Mieszkańcy wsi Subkowy w Pomorskiem myśleli, że to złodzieje próbują okraść las. Ktoś przecież wyciął 20 drzew i pnie ułożył w równy stosik, tak, jakby szykował je do wywiezienia. Do tego kolejne drzewa były nacięte i przygotowane do wycięcia. Dlatego od razu wezwali policję.
Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili ślady i udało im się wytropić zuchwałych bandytów. Choć za wycinkę drzew grozi kilkadziesiąt tysięcy złotych kary, to przestępcy ujdą bez kary.
Bobry - na szczęście dla nich - nie odpowiadają za kradzież drewna.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.