Synoptyk wyjaśnił, że
Upał, choć krótki, bo na jednym obszarze nie będzie trwał dłużej niż dwa dni, a przez cały kraj przejdzie przez trzy dni, będzie bardzo silny. - podkreślił Barczyk.
Dziś na Ziemi Lubuskiej temperatura osiągnie ok. 34 st. C. wytłumaczył meteorolog.
- - dodał. Zwrócił uwagę, że. W czerwcu ubiegłego roku w Słubicach i w Świnoujściu były temperatury przekraczające 36 st. C. - ocenił Barczyk.
W niedzielę upał dosięgnie całą Polskę, poza pasem nadmorskim. Tam temperatura może nie przekroczyć nawet 20 st. C, a to za sprawą wiatru od morza. Bez upału będzie jeszcze w Suwałkach – 28 st. C. w Kłodzku i Zakopanem – 28–27, podobnie w Sanoku.
Noc znów będzie bardzo ciepła. Tym razem na Śląsku i w Małopolsce – blisko 20 st.
W poniedziałek zacznie się robić upalnie na południowym wschodzie. Do wieczora taka pogoda utrzyma się na Podkarpaciu.
- powiedział Barczyk.