Dziennik Gazeta Prawana logo

Legionowo. Monitoring miejski nagrał gwałt. Operatora nie było

3 stycznia 2024, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Monitoring
Kamery zarejestrowały gwałt, ale strażnika nie było na stanowisku/ShutterStock
Miejski monitoring zarejestrował brutalny gwałt w Legionowie (Mazowieckie). Jak ustalił portal tvnwarszawa.pl, podczas zdarzenia operatora nie było na stanowisku. Obserwował akurat inne miejsce. Nie jest to sytuacja jednostkowa. Często bowiem, jak się okazuje, monitoring działa bez nadzoru.

Jak poinformował portal tvnwarszawa.pl, do gwałtu doszło w nocy z 16 na 17 grudnia w okolicy skrzyżowania ulic Ogrodowej i Norwida w Legionowie. Kilka dni później policja zatrzymała podejrzanego 33-latka. Usłyszał zarzut gwałtu ze szczególnym okrucieństwem.

Zgodnie z decyzją sądu, trafił do aresztu. Za skatowanie kobiety i brutalny gwałt grozi mu dożywocie.

Gwałt nagrała miejska kamera. Ale bez operatora na stanowisku

W wyniku ustaleń dziennikarzy okazało się, że sytuację nagrała kamera miejskiego monitoringu. Jak się okazało, w trakcie zdarzenia operatora nie było na swoim stanowisku. Co więcej, Urząd Miasta Legionowo udostępnił redakcji tvnwarszawa.pl grafiki operatorów z których wynika, że w grudniu tylko jednego dnia, podczas dziennej zmiany, przy wszystkich trzech stanowiskach były osoby obserwujące kamery.

Od 21 do 31 grudnia w centrum monitoringu operator pojawił się zaledwie na dwóch dyżurach, a co za tym idzie, przez osiem dni monitorów nikt nie obsługiwał na bieżąco. Warto nadmienić, że w legionowskiej straży miejskiej zarówno strażnicy jak i operatorzy kamer nie pracują w niedziele.

Jak przyznał redakcji Kamil Stępkowski, rzecznik legionowskiego urzędu miejskiego, system miejskiego monitoringu składa się z 49 kamer. Napaść na kobietę nie została jednak zauważona i odnotowana.

- Takie zdarzenie nie zostało odnotowane przez operatora ani nie zostało zanotowane w książce zdarzeń - przyznał rzecznik i dodał, że "straż miejska nie prowadzi własnego dochodzenia w tej sprawie ani nie jest w nim stroną". - Nie mamy wiedzy, gdzie dokładnie doszło do napadu ani czy było to w obszarze monitorowanym przez miejski system. Policja natomiast prosiła nas o nagrania z wielu kamer z tego wieczora - tłumaczył Stępkowski.

Brak zainteresowania pracą?

Dodał, że w centrum miejskiego monitoringu jest zatrudnionych pięciu operatorów. Kolejne pięć etatów jest wolnych.

- Jest to praca w systemie trzyzmianowym, która może wydawać się prostą, jednak ze względu na swoją specyfikę taka nie jest. Wyzwaniem jest między innymi radzenie sobie z monotonią przy jednoczesnym stałym natężeniu uwagi i koniecznością zachowania pełnej koncentracji. To praca dla osób odpornych na stres. Konieczna jest również wielogodzinna pozycja siedząca oraz, ze względu na stały kontakt z monitorami, mocno obciąża ona narząd wzroku. Dlatego rotacja w ramach kadry pracującej na monitoringu jest wysoka. Nie każdy odnajdzie się na tym stanowisku - tłumaczył Kamil Stępkowski. 

- Brak jest zainteresowania tą ofertą pracy, mamy obecnie niskie bezrobocie, a w branży ochroniarskiej zarobki są wyższe - dodał rzecznik legionowskiego urzędu miasta.

Kamer będzie więcej, choć strażników brakuje

Na 2024 rok urząd zaplanował zwiększenie liczby kamer monitoringu miejskiego z 49 do 57 sztuk. Na ten cel miasto ma przeznaczyć milion złotych.

- Wspomniana inwestycja w nowy monitoring umożliwi również otrzymanie różnych nowych funkcjonalności do wykorzystania, automatyczne wyłapywanie wykroczeń: jazda pod prąd, zakaz parkowania itp. Dodatkowo zaś wymagać będzie mniejszej obsady pracowniczej - mówił rzecznik urzędu miasta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj