Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogoda szykuje niespodzianki: Zima czy wiosna? Najnowsza prognoza IMGW na 14 dni

Wiosna
Prognoza na 2 tygodnie. Jaka będzie pogoda od 29 stycznia do 11 lutego?/Shutterstock
Pogoda na koniec stycznia i początek lutego 2024 może być zaskakująca. Szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę, jak to wyglądało w styczniu. Teraz przed nami wyraźne ocieplenie, które nie wydaje się mieć końca, a przynajmniej przez najbliższe kilkanaście dni. Na próżno więc szukać powrotu prawdziwej zimy.

Chociaż lokalnie może jeszcze wystąpić śnieg i mróz, głównie na wschodnich krańcach, to będzie to raczej przejściowe zjawisko niż stała tendencja. Prognozowane są nadzwyczaj ciepłe temperatury jak na tę porę roku - sięgające nawet 12 stopni Celsjusza. Wygląda na to, że będzie również słonecznie i sucho. 

W lutym natomiast można spodziewać się silnych wiatrów i opadów, jednakże będą one występować najprawdopodobniej podczas okresów najwyższych temperatur. Chłodniejsze dni mogą pojawić się dopiero w drugiej połowie lutego. 

IMGW przedstawił prognozę pogody z maksymalną i minimalną temperaturą powietrza na najbliższe dwa tygodnie (od 29.01. do 11.02.). Okazuje się, że na próżno szukać powrotu prawdziwej zimy. Czyżby nadchodziła już wiosna?

Prognoza na początek tygodnia

29 stycznia, w poniedziałek większe przejaśnienia. W niektórych regionach może być nawet 10 stopni. Tego dnia nigdzie nie będzie padać. Niemal w całym kraju będzie słonecznie. Tylko lokalnie na wschodzie może być więcej chmur na początku dnia, potem będzie więcej przejaśnień.

Temperatura maksymalna od 2 stopni Celsjusza na wschodzie, ok. 5 w centrum, do nawet 10 stopni na zachodzie. Wiatr będzie słaby, tylko nad morzem lokalnie umiarkowany i porywisty, południowy. Temperatura minimalna natomiast od -9 stopni Celsjusza na południu, ok. 1 w centrum, do 3 stopni na północy. 

We wtorek (30 stycznia) nadal będzie słonecznie i ciepło. Maksymalna temperatura na zachodzie wyniesie nawet 8 stopni, 6 w centrum, do 4 na wschodzie. Jeżeli chodzi o minimalną temperaturę, to najzimniej może być na południu, tam nawet do -4 stopni Celsjusza, w centrum 1 stopień, a na wschodzie -1.

W środę (31 stycznia) na Pomorzu może padać. Temperatura maksymalna w całym kraju będzie się plasować w przedziale od 3 stopni Celsjusza na wschodzie, przez 6 stopni w centrum, aż po nawet 9 stopni na zachodzie. Zgodnie z prognozą IMGW minimalna temperatura na południu może wynieść -3 stopnie Celsjusza, na wschodzie 0, na północy 2, a na zachodzie 3.

Najnowsza prognoza na 14 dni. Powrotu zimy nie będzie

W czwartek (1 lutego) na północy może być pochmurno i deszczowo, słonecznie na południu Polski. Wszędzie będzie wiać porywisty wiatr, ale nadal będzie ciepło, nawet do 7 stopni. Temperatura maksymalna na wschodzie może wynieść 5 stopni Celsjusza, w centrum kraju 6, na południu 1, a na zachodzie nawet 7. Temperatura minimalna na wschodzie nawet do -1 stopnia Celsjusza, w centrum 2, na południu do -4, a na zachodzie do 4. 

W piątek (2 lutego) mogą pojawić się deszcze i przejaśnienia. W całym kraju będzie wiało. Maksymalna temperatura w piątek na zachodzie kraju będzie się plasować na poziomie około 5 stopni Celsjusza, na północy od 3 do 5 stopni, na wschodzie około 4 stopni, a na południu nawet do -2 stopni. Jeżeli chodzi o minimalną temperaturę powietrza, to tutaj już sytuacja wygląda nieco inaczej. Bowiem na południu może być nawet -8 stopni, na wschodzie 0, na północy i zachodzie do 2 stopni Celsjusza. 

Sobota (3 lutego) może upłynąć pod znakiem deszczu, ale temperatura nie spadnie. Na zachodzie kraju będziemy mogli odczuć nawet 10 stopni Celsjusza. Na wschodzie 7 stopni, w centrum 8, a na południu 2. Jeżeli chodzi o minimalną temperaturę to najzimniej może być na południu - tam nawet do -7 stopni. W centrum 2, na wschodzie 0, na północy do 2. Najcieplej będzie na zachodzie - tam temperatura minimalna na poziomie nawet 5 stopni Celsjusza.

W niedzielę (4 lutego) w większości kraju może być deszczowo i wietrznie. Termometry pokażą nawet 9 stopni Celsjusza na zachodzie i w centrum kraju. Na wschodzie 7, na północy 8, na południu, konkretniej w Małopolsce, 1 stopień. Minimalna temperatura tego dnia, zgodnie z prognozą IMGW, będzie wyglądała następująco: na południu do -5 stopni, na wschodzie 4, w centrum 5, a na zachodzie 7. 

Prognoza pogody od 5 lutego 

A jaka będzie minimalna i maksymalna temperatura w tygodniu od 5 do 11 lutego? 

W poniedziałek (5 lutego) może być deszczowo i pochmurno, a na północy i w centrum może padać śnieg. Najwięcej kresek będziemy mogli zobaczyć na zachodzie - tam nawet 11 stopni Celsjusza. Nieco zimniej będzie w centrum - tam do 9 stopni Celsjusza. Na północy 5 stopni. Na wschodzie od 5 do 9 stopni, a w Małopolsce najchłodniej, bo jedynie 2 stopnie. Minimalna temperatura na wschodzie wyniesie 3 stopnie Celsjusza, w Małopolsce do -4, na zachodzie do 7 stopni, w centrum do 5, a na północy 4. 

We wtorek (6 lutego) będzie podobnie. Najwyższa temperatura pojawi się na zachodzie - tam nawet do 12 stopni Celsjusza. W centrum 8, na północy 5, na wschodzie od 5 do 9 stopni, a w Małopolsce 2. Minimalna temperatura na północnym-wschodzie do -1 stopnia Celsjusza. W centrum do 2 stopni, na zachodzie do 4. W Małopolsce 1.  We wtorek może nastąpić powrót ciepłego powietrza. W niektórych regionach może padać śnieg.

W środę (7 lutego) najzimniej może być w okolicach Zakopanego. Tam nawet do -10 stopni Celsjusza. Na zachodzie od 0 do -1 stopnia, w centrum do -2, na północy nawet do -3, a na wschodzie -2. Maksymalna temperatura może wyglądać następująco: na zachodzie do 5 stopni, na północy 2 stopnie, na wschodzie nawet do 8, w centrum maksymalnie 5. Natomiast maksymalna temperatura w okolicach Zakopanego wyniesie 2 stopnie. Środa w całym kraju będzie raczej deszczowa i wietrzna.

W czwartek (8 lutego) powinno pojawić się sporo przejaśnień, ale to nie koniec z deszczem. Czwartek może też być pierwszym dniem ochłodzenia. Tego dnia termometry pokażą nawet 9 stopni na zachodzie. Na wschodzie do 3 stopni, w centrum nawet do 7. Na północy do 8 stopni, a na południu do 7, z wyjątkiem okolic Zakopanego - tam maksymalnie 1 stopień. A jaka może być minimalna temperatura? Najchłodniej, bo aż -12 stopni, w okolicach Zakopanego. W pozostałej części kraju cieplej. Na południu i na zachodzie do -1 stopnia, na północy i na wschodzie do -3, w centrum do -2.

W piątek (9 lutego) powinno pojawić się więcej przejaśnień i ochłodzeń. Deszcz i śnieg będzie padać jedynie na południu Polski. Tego dnia najcieplej może być na południowym-zachodzie - tam termometry mogą pokazać do 10 stopni Celsjusza. Na północy do 5 stopni, na wschodzie do 7, na południu do 9, z wyjątkiem okolic Zakopanego - tam maksymalnie 1 stopnień. Warto dodać, że w tamtych okolicach minimalna temperatura powietrza może wynieść nawet -3 stopnie. W pozostałej części kraju prognozuje się temperatury na plusie - na północy od 0 do 2 stopni, na zachodzie 4 stopnie, w centrum 3, na wschodzie 2. 

W sobotę (10 lutego) może pojawić się słońce na wschodzie Polski, na zachodzie mogą pojawić się mieszane opady deszczu i śniegu. Minimalna temperatura do -8 w Zakopanem. Nieco cieplej na północy - tam minimalna temperatura do -3. Na wschodzie od -2 do 0, w centrum 0, a na zachodzie 1. Jeżeli chodzi o maksymalną temperaturę tego dnia, to najcieplej może być na zachodzie - 4 stopnie Celsjusza. Na północy 3 stopnie, w centrum 4, a na wschodzie od 1 do 4. Najzimniej w Zakopanem, bo -3 stopnie. 

W niedzielę (11 lutego) może chwycić mróz, a nawet spaść śnieg. Tego dnia maksymalna temperatura na zachodzie i północy wyniesie 3 stopnie Celsjusza, w centrum 2, na wschodzie do 2, a na południu do 3, z wyjątkiem okolic Zakopanego - tam nawet -5. A co z minimalną temperaturą? Okazuje się, że, zgodnie z prognozą IMGW, tego dnia najzimniej, bo aż do -10 stopni Celsjusza, będzie w Zakopanem. W pozostałej części kraju cieplej. W centrum do -2, na wschodzie do -2, na północy do -5, na zachodzie 0. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Anna Kot
Anna Kot

Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.

Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPogoda na poniedziałek, 6 lipca. To nie będzie spokojny początek tygodnia. W tych regionach wyciągniesz parasol »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj