Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragedia na poligonie. Gen. Kukuła podał szczegóły

25 marca 2024, 17:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wiesław Kukuła
Wiesław Kukuła/PAP
Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gen. Wiesław Kukuła, zabrał głos po tragicznym wydarzeniu na poligonie. Podkreślił, że obecnie skupiają się na dwóch liniach działań.

W Solarni w powiecie lublinieckim (woj. śląskie) na terenie dawnego 13. Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej zginęło w poniedziałek dwóch saperów 5. Tarnogórskiego Pułku Chemicznego. 

Tragedia na poligonie

Do wypadku doszło przed godz. 11. podczas ćwiczeń wysadzania trotylu.

Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła, który w poniedziałek wziął udział w wielkanocnym spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z żołnierzami w Warszawie, poinformował, że informację o wypadku otrzymał ok. godziny 11.00.

To był meldunek dowódcy jednostki. Dowiedzieliśmy się, że w czasie pracy na materiałach wybuchowych, w czasie szkolenia w tym zakresie doszło do nieszczęśliwego wypadku i dwóch żołnierzy - szeregowy i podoficer - zginęło na miejscu - podał generał.

Aktualnie koncentrujemy się na dwóch liniach. Pierwsza linia to jest oczywiście pomoc rodzinie, wsparcie psychologiczne, zabezpieczenie ich funkcjonowania w tych najtrudniejszych dla nich chwilach. A druga, to jest oczywiście związana z wyjaśnieniem tej sytuacji, sprawdzeniem czy mogliśmy zrobić coś, aby wyeliminować ryzyko wystąpienia tego typu sytuacji - dodał.

Badanie przyczyny wybuchu

Szef Sztabu Generalnego WP zapowiedział też, że w ciągu najbliższych dni "będziemy wiedzieli co było rzeczywistą przyczyną tej sytuacji". Dodał, że zostaną wyciągnięte wnioski, by już nigdy więcej nie doszło do takiej tragedii.

Pytany, czy możliwe są konsekwencje personalne gen. Kukuła odpowiedział, że zawsze są one możliwe. Jeśli to jest skutek czyichś zaniedbań, no to niestety będą zdecydowane reakcje z naszej strony - zapewnił.

Kostki trotylu

Na pytanie o materiały wybuchowe gen. Kukuła odpowiedział, że były to kostki trotylu. Przygotowanie: ukryć metodami wybuchowymi, ukryć w terenie przygodnym. Nie były to jakieś mega zaawansowane zajęcia - powiedział. Jak dodał, na miejscu - zgodnie z regułami przy tego rodzaju ćwiczeniach - był ratownik medyczny, natomiast lekarz znajdował się w garnizonie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj