Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński zabrał głos. "To był zamach Putina"

10 kwietnia 2024, 21:11
[aktualizacja 10 kwietnia 2024, 21:32]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
- Tragedia tragedią, bo była to tragedia, ale to był zamach - powiedział Jarosław Kaczyński podczas obchodów 14. rocznicy katastrofy smoleńskiej
- Tragedia tragedią, bo była to tragedia, ale to był zamach - powiedział Jarosław Kaczyński podczas obchodów 14. rocznicy katastrofy smoleńskiej/PAP
- To, że były prezydent działał w tym kierunku konsekwentnie na pewno było powodem niepokoju zarówno potężnych sił w naszej ojczyźnie, jak i na zewnątrz. To z pewnością było powodem tej tragedii, tego zamachu. Trzeba używać tutaj słowa "zamach". Tragedia tragedią, tak, była to tragedia, ale to był zamach - powiedział Jarosław Kaczyński podczas obchodów 14. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS) zabrał głos na zakończenie Marszu Pamięci. 

Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego

Mój świętej pamięci brat i bratowa oddali swoje życie, ale tych którzy oddali swoje życie było znacznie więcej; to było razem 96 osób. Te osoby leciały do Smoleńska, by oddać hołd ofiarom Katynia - powiedział w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński w trakcie obchodów 14. rocznicy katastrofy smoleńskiej.

Kaczyński w swoim przemówieniu wspomniał o samych wydarzeniach z II wojny światowej. To była zbrodnia zaplanowana, która miała swój cel, nie była zrobiona dla zabawy. Była zrobiona, by Polska nie mogła znów powstać jako niepodległe państwo, by była radykalnie osłabiona. Okupanci niemieccy i sowieccy szli ręka w rękę. Polski miało nie być - zaznaczył.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości (PiS) przekonywał pod Pałacem Prezydenckim, że jego brat "odwoływał się do tradycji 'Solidarności" oraz Armii Krajowej.

Lech Kaczyński sięgnął też to zasobów głębszych, do tradycji Żołnierzy Wyklętych czy tradycji Armii Krajowej, odwołując się także do tego wszystkiego, co w naszych dziejach było silne, patriotyczne, zdecydowane. Chciał zmienić mentalność tej części Polaków, którzy z wiary we własny naród zrezygnowali, bardzo często nie z własnej winy. Taki obraz polskich dziejów wtłaczano im w czasach komunistycznych i po 1989 roku - zaznaczył były premier.

Kaczyński o zamachu

To, że były prezydent działał w tym kierunku konsekwentnie na pewno było powodem niepokoju zarówno potężnych sił w naszej ojczyźnie, jak i na zewnątrz. To z pewnością było powodem tej tragedii, tego zamachu. Trzeba używać tutaj słowa "zamach". Tragedia tragedią, tak, była to tragedia, ale to był zamach - dodał Kaczyński.

Kaczyński wspomniał również o obecnej koalicji rządzącej. Koalicja 13 grudnia w sposób niezwykle konsekwentny odrzuca tą politykę, właściwie we wszystkich jej aspektach - oświadczył

Prezes PiS fragment swojego przemówienia poświęcił Antoniemu Macierewiczowi. Pamiętajmy, bo taki jest sens tego naszego spotkania. Ciągle słyszę od różnych dziennikarzy, że "no przecież komisja pana Antoniego Macierewicza nie przedstawiła dowodów zamachu". Otóż przedstawiła dowody. To był zamach. Musimy o tym wiedzieć i musimy o tym mówić. Niektórzy wiedzieli od samego początku, ale albo interes, albo brak determinacji nie pozwalał o tym mówić. (...) To był zamach Putina, a co do udziału innych, to jest przed nami, żebyśmy do końca o tym wiedzieli - podkreślił.

14. rocznica katastrofy smoleńskiej

W ramach obchodów 14. rocznicy katastrofy smoleńskiej zorganizowanych przez Prawo i Sprawiedliwość (PiS) rano odprawiono w intencji ofiar mszę w kościele seminaryjnym pw. Wniebowzięcia NMP i św. Józefa Oblubieńca przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

Następnie uczestnicy obchodów przeszli przed Pałac Prezydencki, gdzie odczytano Apel Pamięci. Na Placu Piłsudskiego złożono kwiaty przed pomnikiem Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Katastrofy Smoleńskiej

Kolejną mszę w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej odprawiono o godz. 19 w Bazylice Archikatedralnej pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela. Uczestniczyli w niej Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda, a także Jarosław Kaczyński i liczni politycy PiS, w tym Przemysław Czarnek i Piotr Gliński.

Po godz. 20.30 z Bazyliki Archikatedralnej przed Pałac Prezydencki wyruszył Marsz Pamięci. 

Katastrofa smoleńska

10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj