Dziennik Gazeta Prawana logo

"Angielski podkarpacki". Pół Polski śmieje się z notatek Obajtka

10 lipca 2024, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Daniel Obajtek
Angielski podkarpacki. "Pół Polski śmieje się z notatek Obajtka"/PAP
Daniel Obajtek zareagował na medialne doniesienia o notatkach, z których korzystał podczas przesłuchania przez komisję ds. afery wizowej. Na kartkach widniały transkrypcje fonetyczne nazw kilku zagranicznych firm. Ich zapis stał się przedmiotem drwin internautów. 

Daniel Obajtek 9 lipca  stawił się przed sejmową komisją ds. afery wizowej. "Fakt" opublikował zdjęcia notatek, które Obajtek zabrał ze sobą na komisję.

"Z mocno nieczytelnych zapisków można wyczytać, że są to słowa "Kąsaltig Grub" i "Ernst Jank". Prawdopodobnie jest to dopisana przez Daniela Obajtka albo inną osobę wymowa słów. Miało to Obajtkowi ułatwić wymawiane nazw firm w języku angielskim Obok widać nazwę międzynarodowej korporacji prawniczej Ernst&Young. Natomiast w przypadku pierwszego dopisku najpewniej chodzi Boston Consulting Group, amerykańską międzynarodową firmę konsultingową" - podaje "Fakt".

Notatki Obajtka  wywołały falę komentarzy

Notatki Obajtka bardzo szybko pojawiły się w sieci i wywołały falę komentarzy w mediach społecznościowych." Ernest Jank to niemiecki kuzyn Igora Janke?" - pyta jeden z internautów. "Angielski podkarpacki" - komentuje inny. 

"Kompetencje do zarządzania strategiczną spółka w kraju, przedstawione na piśmie. PisMafia ceni i nagradza przygłupów łatwo sterowalnych. Obajtek rządzi światem powiedział Kaczor i on w to uwierzył i zarzaNDza. Prokuraturo kończ ten cyrk" - zaapelował jeden z użytkowników X. 

"Pół Polski śmieje się z notatek Obajtka."Boston Kąsulting Grub" to tylko przedsmak" - skwitował inny.

Daniel Obajtek odpowiada na drwiny

"Mainstreamowe media w końcu mnie mają ;). Słabe przygotowanie niektórych członków i polityczną farsę próbuje się przykryć prywatnymi notatkami. Nigdy nie ukrywałem, że mam Tourette’a i tak - zapisuję nazwy fonetycznie, żeby ułatwić ich wypowiadanie. Polecam zająć się prawdziwymi problemami. Na przykład ropą rosyjską, a rzekomo kazachską, która płynie przez terytorium Polski, która jest tańsza i zagraża naszym rafineriom czy też ustawą magazynową. Ale o tym większość mediów milczy" - czytamy we wpisie Obajtka w serwisie X.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj