45-letni łodzianin jadąc ul. Brzezińską w Łodzi motocyklem suzuki wyprzedził nieoznakowany radiowóz drogówki z wideorejestratorem. Kiedy policjanci dogonili motocykl i nakazali, by prowadzący się zatrzymał, ten zaczął uciekać uliczkami osiedla domów jednorodzinnych.
Pędził ulicą Kasprowicza w kierunku ul. Nad Niemnem, próbując na peryferyjnych uliczkach zgubić ścigających go policjantów. Nie udało mu się to, bo stracił panowanie nad motocyklem i przewrócił się. Wtedy został zatrzymany.
Był pijany i miał zakaz prowadzenia pojazdów
Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna był po alkoholu, miał orzeczony dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, a motocykl, którym jechał od czterech lat nie miał badań technicznych.
Motocykliście grozi więzienie
Za popełnione przestępstwo, czyli niezatrzymanie się do kontroli drogowej, oraz złamanie zakazu sądowego motocykliście grozi do 5 lat pozbawienia wolności - powiedziała PAP Kamila Sowińska, oficer prasowa policji w Łodzi.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.