Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawrocki: Polska w UE nie może być kamerdynerami spraw niemieckich czy francuskich

12 maja 2025, 22:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Karol Nawrocki
Nawrocki: Polska w UE nie może być kamerdynerami spraw niemieckich czy francuskich/PAP
Magdalena Biejat przekonywała podczas poniedziałkowej debaty, że interes Polski leży w sojuszu unijnym. Rafał Trzaskowski podkreślał konieczność przeznaczania 5 proc. PKB na obronność. Wg Karola Nawrockiego nasz kraj powinien być dziś liderem Unii Europejskiej w budowaniu relacji transatlantyckich.

Debata prezydencka. Wizje Polski w Unii Europejskiej

Jedno z pytań w debacie prezydenckiej dotyczyło możliwości pogodzenia interesów narodowych z pogłębianiem integracji europejskiej i umocnieniem pozycji Polski.

Najpierw zróbmy to, co możemy sami - 5 proc. PKB na obronność, zabezpieczenie granicy na serio, wzmocnienie całego naszego przemysłu obronnego, największa armia europejska NATO, poza turecką - wyliczał kandydat KO Rafał Trzaskowski. Ocenił, że Polska będzie traktowana przez Amerykanów w sposób partnerski, jeżeli będzie silna w UE i będzie w stanie pokazywać, że wpływa na to, co się w niej dzieje.

Nawrocki: Polska w UE nie może być kamerdynerami spraw niemieckich czy francuskich

Popierany przez PiS kandydat Karol Nawrocki stwierdził, że należy budować relacje w ramach UE, a "Polska powinna być dzisiaj liderem Unii Europejskiej w budowaniu relacji transatlantyckich". Jego zdaniem Polska w UE nie może być "kamerdynerami spraw niemieckich czy francuskich, tylko musimy dbać o sprawy polskie".

Nie zamierzam godzić interesów narodowych z dążeniem do dalszej integracji Unii Europejskiej, ponieważ nie zgodzę się na dalszą integrację Unii Europejskiej. Polskie interesy narodowe są znacznie ważniejsze niż dobro UE - mówił z kolei kandydat Konfederacji Sławomir Mentzen. Zadeklarował, że - jeśli zostanie prezydentem - będzie stać na straży polskiej suwerenności.

Biejat: Interes Polski leży w sojuszu unijnym

Z kolei kandydatka Nowej Lewicy Magdalena Biejat wskazywała, że interes Polski leży w sojuszu unijnym. W jej ocenie słabsza Francja i Niemcy to szansa dla naszego kraju, by przejąć stery w UE. Zwróciła uwagę na konieczność postawienia na bezpieczeństwo poprzez wspólne zbrojenia, manewry oraz wspólne inwestycje.

Kandydat Trzeciej Drogi Szymon Hołownia ocenił, że trzeba budować silną obecność Polski w UE. Unia Europejska jest naszym dziedzictwem. Dlatego położyłem w Sejmie ustawę, która ma zabezpieczyć nas przed Polexitem - dodał.

Natomiast kandydat Partii Razem Adrian Zandberg zwrócił uwagę, że UE słabnie dzisiaj w konkurencji z USA czy Chinami. Polska musi wziąć w dużo większym stopniu niż dotąd odpowiedzialność za przyszłość projektu europejskiego. Przestać czekać aż ktoś podejmie za nas decyzje w Brukseli, Berlinie czy w Waszyngtonie - zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj