Dziennik Gazeta Prawana logo

"Tu byłby początek wojny". Amerykańska dziennikarka wskazuje miejsce w Polsce

12 sierpnia 2025, 10:55
[aktualizacja 12 sierpnia 2025, 10:55]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
woina
"Tu byłby początek wojny". Amerykańska dziennikarka wskazuje miejsce w Polsce/Shutterstock
Amerykańska dziennikarka NBC News Courtney Kube, przygotowała reportaż na temat sytuacji na granicy Polski. "Jeśli doszłoby do wojny między Rosją a NATO, tu prawdopodobnie by był początek" - powiedziała w swoim nagraniu, wskazując przesmyk suwalski.

Jeśli doszłoby do wojny między Rosją a NATO, tu prawdopodobnie byłby początek, w środku przesmyku suwalskiego. To wąski pas między Polską a Litwą na północy, bardzo ważny dla USA i NATO. To jedyny lądowy most między partnerami NATO a Europy centralnej i ich bałtyckimi sojusznikami na północy - powiedziała w swoim reportażu.

Pięta achillesowa NATO

Courtney Kube przypomniała, że miejsce to nazywane jest "piętą achillesową NATO" i dodała, że to właśnie tam odbywają się intensywne szkolenia wojskowe. Jeśli Rosja przejęłaby kontrolę nad tym terenem, byłby to jedyny lądowy most między obwodem królewieckim, Rosją i Białorusią, która jest jej bliskim sojusznikiem Dlatego USA i NATO prowadzą tutaj ćwiczenia wojskowe. Chodzi oto, aby aby odstraszyć Rosję przed wejściem ma ten teren w razie ewentualnej wojny z NATO - powiedziała dziennikarka.

"Najniebezpieczniejsze miejsce na Ziemi"

W 2022 r. amerykański portal "Politico" uznał przesmyk suwalski za "najniebezpieczniejsze miejsce na Ziemi". W 2015 r. dowódca sił lądowych USA w Europie gen. Ben Hodges stwierdził, że przesmyk suwalski to jeden z najbardziej zapalnych punktów na mapie świata.

Jego zdaniem państwa NATO mogą mieć trudności z szybkim reagowaniem w razie zagrożenia tego obszaru. Jak ostrzegał w 2015 r. także ówczesny prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves, "w przypadku konfliktu z Zachodem, Rosja mogłaby wtargnąć do przesmyku jednocześnie ze wschodu i z zachodu, odcinając kraje bałtyckie od ich sojuszników na południu".

Przesmyk suwalski najtrudniejszy do obrony

Przesmyk suwalski to wąski pas terytorium Polski wokół Suwałk i Augustowa, który łączy Polskę z Litwą, Łotwą i Estonią. Jednocześnie oddziela należący do Rosji obwód królewiecki od Białorusi. W dużym uproszczeniu można założyć, że przesmyk suwalski to granica polsko-litewska.

Ten teren uważany jest za najtrudniejszy punkt do obrony w Europie. Gdyby został zaatakowany przez Rosję, NATO mogłoby zaopatrywać państwa bałtyckie jedynie przez Morze Bałtyckie. Natomiast dla Rosji jest to strategiczny obszar. Według ekspertów ewentualny atak Rosji na ten teren oznaczałby wyzwanie rzucone całemu sojuszowi północnoatlantyckiemu. Ten wąski, 65-kilometrowy pas terytorium Polski jest jedynym lądowym połączeniem Litwy, Łotwy i Estonii z UE i NATO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj