Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro zatrzymany, doprowadzony na przesłuchanie. Tego dotyczy śledztwo

29 września 2025, 12:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zbigniew Ziobro zatrzymany przez policję w celu doprowadzenia na przesłuchanie przed komisją śledczą ds. Pegasusa
Zbigniew Ziobro zatrzymany przez policję w celu doprowadzenia na przesłuchanie przed komisją śledczą ds. Pegasusa/Shutterstock
Zbigniew Ziobro w końcu stanął przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. To dziewiąta próba przesłuchania byłego ministra sprawiedliwości i byłego prokuratora generalnego. Zbigniewa Ziobrę na posiedzenie sejmowej komisji doprowadziła policja, która przywiozła go prosto z lotniska na Okęciu w Warszawie. Zbigniew Ziobro twierdzi, że komisja jest nielegalna. Tego dotyczy sprawa.

Sąd wyraził zgodę, aby polityka zatrzymała policja i doprowadziła na przesłuchanie. Zbigniew Ziobro został zatrzymany przez policję, gdy tylko wyszedł z samolotu, którym przyleciał z Brukseli do Warszawy. Zbigniew Ziobro jest deputowanym w Parlamencie Europejskim.

Rok bezskutecznych starań o przesłuchanie Ziobry

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa chce przesłuchać Ziobrę od ponad roku. Do tej pory b. minister kilkukrotnie nie stawił się na jej posiedzeniach. W połowie września Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o ponownym zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu Ziobry na posiedzenie sejmowej komisji.

Zbigniew Ziobro uważa komisję za nielegalną

Były minister uważa, że komisja działa nielegalnie, uzasadniając to wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 10 września ub.r. stwierdzającym, że uchwała Sejmu o powołaniu tej komisji jest niekonstytucyjna. W marcu ub.r. Sejm podjął jednak uchwałę, w której stwierdził, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm, wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.

Co bada komisja ds. Pegasusa?

Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz. Według przekazanych dotąd m.in. przez NIK informacji, Pegasusa zakupiono jesienią 2017 r. dla CBA, ze środków w zasadniczej części (25 mln zł) z Funduszu Sprawiedliwości.

Co to jest Pegasus?

Pegasus to system, który został stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów.

Kto był inwigilowany za pomocą Pegasusa?

Za pomocą Pegasusa, jak donoszą media, inwigilowano m.in. Krzysztofę Brejzę, Romana Giertycha, Michała Kołodziejczaka, Jacka Karnowskiego, Krzysztof Brejza, Ryszarda Brejzę, Adama Hoffmana, Michała Kołodziejczaka, Andrzeja Malinowskiego, Pawła Tamborskiego, Grzegorza Napieralskiego, Waldemara Skrzypczaka i Sławomira Nowaka. Kontrolowani Pegasusem mieli być również pracownicy NIK oraz osoby, związane z poprzednim obozem władzy, takie jak np. Marek Suski, Ryszard Czarnecki czy Adam Bielan.

zbigniew-ziobro-zostal-doprowadzany-na-posiedzenie-komisji-sledczej-38591401.jpg
Zbigniew Ziobro został doprowadzany na posiedzenie komisji śledczej/Paweł Supernak

Dlaczego Zbigniew Ziobro musi zeznawać?

Ministerstwo Sprawiedliwości pod wodzą Adama Bodnara, opublikowało w kwietniu odtajnione dokumenty dotyczące zakupu systemu Pegasus ze środków Funduszu Sprawiedliwości. Okazuje się, że ówczesny szef CBA Ernest Bejda zwrócił się w 2017 roku do ministra Zbigniewa Ziobry o przekazanie 25 milionów złotych na ten cel. Ostatecznie umowę o przesłanie środków podpisał ówczesny wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, który bezpośrednio podlegał Zbigniewowi Ziobrze. MS stwierdziło, publikując dokumenty, że podstawą prawną przelania kilkudziesięciu milionów z Funduszu Sprawiedliwości do CBA było zmienione przez Ziobrę w 2017 roku rozporządzenie, dotyczące Funduszu. Zmiana w rozporządzeniu pozwalała Ziobrze i jego ludziom swobodnie dysponować środkami z Funduszu bez organizowania konkursów i parlamentarnej kontroli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj