Strach i łzy szczęścia. Akcja ratunkowa w kopalni Rudna
20 marca 2013, 09:15
Wojna nerwów trwała przez całą noc. Kilkudziesięciu ratowników próbowało dotrzeć do 19 zasypanych pod ziemią górników. Gdy okazało się, że wszyscy żyją, rodzinom czekającym na wieści z zawalonego korytarza puściły emocje.
1/6Łzy szczęścia bliskich zasypanych górników. Przez długi czas z uwięzionymi pod ziemią nie było kontaktu. Do silnego wstrząsu w kopalni miedzi w Polkowic doszło po godzinie 22 we wtorek. Europejskie Centrum Sejsmologiczne szacuje, że mógł mieć siłę nawet 5 stopni w skali Richtera
Agencja Gazeta/Fot. Mieczysław Michalak Agencja Gazeta
2/6kopalnia Polkowice górnicy zasypani
Agencja Gazeta/Fot. Mieczysław Michalak Agencja Gazeta
3/6kopalnia Polkowice górnicy zasypani
Agencja Gazeta/Fot. Mieczysław Michalak Agencja Gazeta
4/6kopalnia Polkowice górnicy zasypani
Agencja Gazeta/Fot. Mieczysław Michalak Agencja Gazeta
5/6kopalnia Polkowice górnicy zasypani
Agencja Gazeta/Fot. Mieczysław Michalak Agencja Gazeta
6/6kopalnia Polkowice górnicy zasypani
Agencja Gazeta/Fot. Mieczysław Michalak Agencja Gazeta
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl