Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożar sparaliżował metro w Warszawie. Linia M1 ruszyła tylko częściowo

2 lipca 2025, 06:47
[aktualizacja 2 lipca 2025, 07:16]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pożar sparaliżował metro w Warszawie. Linia M1 nadal nie kursuje między Centrum a Wilanowską
Pożar sparaliżował metro w Warszawie. Linia M1 nadal nie kursuje między Centrum a Wilanowską/PAP
Zarząd Transportu Miejskiego częściowo przywraca do ruchu linię metra M1 po wtorkowym pożarze. Pociągi kursują obecnie w pętli nad odcinku Kabaty-Wilanowska oraz na trasie Centrum-Młociny i Młociny-Świętokrzyska. Z ruchu wyłączone są stacje: Politechnika, Pole Mokotowskie, Racławicka, Wierzbno.

Zarząd Transportu Miejskiego poinformował w środę nad ranem, że po całonocnej naprawie częściowo wznowiono kursowanie metra linii M1.

Według ostatnich informacji przekazanych przez ZTM pociągi kursują obecnie w pętli nad odcinku Kabaty-Wilanowska oraz na trasie Młociny-Świętokrzyska oraz Centrum w kierunku Młocin.

Pożar sparaliżował metro w Warszawie. Linia M1 ruszyła tylko częściowo

Z ruchu wyłączone są nadal stacje: Politechnika, Pole Mokotowskie, Racławicka, Wierzbno.

Jak podało ZTM, uruchomione zostały autobusowe i tramwajowe linie zastępcze.

Linia M2 kursuje normalnie.

"Prace techników przyniosły efekt. Od rana metro działa według rozkładu, który wczoraj zapowiadaliśmy. Linia M1 została częściowo przywrócona do ruchu, co na pewno wielu z Was ułatwi drogę do pracy po wczorajszych ogromnych utrudnieniach" - napisał w środę na platformie X prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Podziękował służbom i osobom zaangażowanym w naprawę.

"Dalsze prace będą jeszcze niestety jakiś czas trwały. Dokładamy wszelkich starań, żeby przywrócić kursowanie na wszystkich stacjach jak najszybciej. Będziemy na bieżąco informować o wszelkich zmianach i postępach prac" - zaznaczył Trzaskowski.

We wtorek, w nocy na podstacji energetycznej w okolicy stacji metra Racławicka wybuchł pożar. Palił się tunel kablowy - wraz z przewodami - który znajdował się w podłodze technicznej, czyli pod pomieszczeniami. W szczytowym momencie na miejscu pracowało 11 zastępów gaśniczych. Akcja strażaków zakończyła się po godzinie 9.00.

Jak przekazał ratusz, uszkodzeniu uległy urządzenia związane z zasilaniem i sterowaniem ruchu pociągów, w tym światłowody. Spowodowało to nie tylko wyłączenie ruchu na linii M1, ale również linii M2. Prezydent Rafał Trzaskowski zwołał sztab kryzysowy.

Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Na miejscu pracowali biegli m.in z zakresu pożarnictwa.

We wtorek metro na linii M2 kursowało normalnie, choć ze zmniejszoną częstotliwością. Uruchomione zostały zastępcze linie autobusowe i tramwajowe. Na linii M1 podziemna kolejka kursowała na trasie Dworzec Gdański–Młociny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj