Według Janusza Piechocińskiego realizacja zapowiedzi prezydenta USA Baracka Obamy wyjścia z kryzysu znajduje się obecnie w drugiej fazie.
"Pierwsza faza to było ratowanie sytemu bankowego i wpompowanie gigantycznych pieniędzy" - przypomina poseł. W ramach tych działań jest przejmowanie instytucji finansowych np. podupadających banków.

Jednak Piechociński uważa, że Obama zaskoczył wszystkich tych w Polsce, którzy cały czas twierdzili, że interwencja państwa ma polegać na wpompowywaniu pieniędzy. "Obama mówi, teraz przejdziemy do drugiej części naszego programu. Przeanalizujmy nasze wydatki budżetowe. Oszczędzamy. Jest to polityka i polityk pragmatyczny" - podkreśla poseł PSL.

"Dzięki dobrym interwencjom, według prezesa FED (odpowiednika naszego Narodowego Banku Polskiego) w drugiej połowie roku gospodarka amerykańska może przestać tracić" - mówi Piechociński. "Cały świat czeka na zwrot w gospodarce amerykańskiej. Jeśli tam nie pojawią się impulsy wzrostowe, to kryzys będzie się pogłębiał" - podkreśla poseł.