Graś: Dajmy popracować specjalistom
My chcemy tę historię wyjaśnić, a nie robić wokół niej kolejną polityczną szopkę - deklaruje Paweł Graś, poseł Platformy Obywatelskiej. - Sprawę wyjaśnia profesjonalny zespół prokuratorów. Dajmy im czas.
- Samobójstwo więźnia. Ktoś zaciera ślady?
- Dudek: Organy ścigania potrzebują szoku
- Ziobro: Komisja musi powstać
- Morderca się powiesił. Ktoś o to zadbał?
- Tusk wręczy dymisję Ćwiąkalskiemu?
- "Nie wierzę, że Pazik sam się zabił"
- Jarosław I Obrażony? Internauci komentują
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na razie nie widzę potrzeby żeby komisja śledcza zajmowała się sprawami związanymi z porwaniem i zabójstwem Krzysztofa Olewnika. My chcemy tę historię wyjaśnić, a nie robić wokół niej kolejną polityczną szopkę. A niestety każda kolejna komisja śledcza w taką szopkę może się przerodzić.
W tej sprawie minister Ćwiąkalski podjął bardzo konkretne działania. Wszystkie ewentualne nieprawidłowości są dziś badane przez zespół prokuratorów z Gdańska specjalizujących się w przestępczości zorganizowanej. Wyświetlane są wątpliwości w działaniach prokuratury, policji i wszystkich innych organów, które brały udział w tej sprawie. Trzeba więc dać szansę i czas, by ten zespół mógł zakończyć pracą i przedstawić wnioski. Warto dodać, że istnieje również mieszany zespół prokuratorsko- policyjny, który pracuje nad tym śledztwem, więc nie jest tak, że sprawę uznaliśmy za zamkniętą i schowaliśmy akta do szafy.
Gdyby rzeczywiście nic się nie działo, gdyby organy państwa czy Ministerstwo Sprawiedliwości nic w tej sprawie nie robiły, wówczas być może byłoby uzasadnione powołanie komisji śledczej. Tak jednak nie jest. Na dojście do konkluzji potrzeba jeszcze czasu. Dopiero w połowie zeszłego roku sprawę przeniesiono do prokuratury w Gdańsku - po to właśnie, by oddalić podejrzenia o ewentualne lokalne powiązania - a wszystko toczy się pod nadzorem Prokuratury Krajowej. Jestem więc spokojny o efekty tych działań.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!