Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rosja straszy, choć nie ma czym". OPINIA

11 marca 2015, 17:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjski czołg T-90
Rosyjski czołg T-90/Shutterstock
Anna Dyner z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych komentuje fakt, że Moskwa zdecydowała się wycofać z prac wspólnej grupy konsultacyjnej do spraw Traktatu o Konwencjonalnych Siłach Zbrojnych w Europie. "Rosja straszy, choć nie ma czym" - mówi. 

Ekspertka dodaje, że traktat nie ma dla Rosji znaczenia już od 2007 roku. Poza tym ten dokument od samego początku nie miał szczęścia. Ratyfikowano go w czasach istnienia Układu Warszawskiego i państw NATO. Jednak po przemianach geopolitycznych część postanowień dokumentu była trudna do wykonania, co doprowadziło do zmian w przyjętych ustaleniach.

W efekcie adaptowany Traktat ratyfikowały poza Rosją tylko Białoruś, Kazachstan i Ukraina. Ponadto pojawiły się zarzuty, że to NATO po rozszerzeniu o nowe państwa nie przestrzega warunków porozumienia. Moskwa wycofała się z samej realizacji traktatu po amerykańskich deklaracjach dotyczących rozmieszczenia elementów tarczy antyrakietowej we wschodniej części Europy. 

Anna Dyner zwraca uwagę, że argumentacja Rosji nie jest pozbawiona logiki: konwencjonalny potencjał europejskich członków NATO jest łącznie większy niż potencjał Rosji.

O wycofaniu się z grupy konsultacyjnej do spraw Traktatu o Konwencjonalnych Siłach Zbrojnych w Europie poinformował rosyjski MSZ. W piśmie wyrażone jest ubolewanie, że doprowadziły do tego państwa NATO, omijające od czasu rozszerzenia Sojuszu postanowienia Traktatu.

CZYTAJ TEŻ: Wojna na Ukrainie. Rosja całkowicie przebudowała armię separatystów >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj