Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Posłanka PiS chce odkopać zwłoki Norwida

2008-07-09 | Ostatnia aktualizacja: 16:55 | Komentarze: 0 | skomentuj
Posłanka Anna Sobecka chce sprowadzić prochy Norwida

Posłanka Anna Sobecka chce sprowadzić prochy Norwida / Inne

Posłanka PiS Anna Sobecka ma szczytny cel: wpadła na pomysł, by odszukać i przenieść do Polski ciało Cypriana Kamila Norwida. Gorąco apelowała o to na dzisiejszym posiedzeniu sejmowej komisji kultury. Najwyraźniej zapomniała, że wielki polski poeta 120 lat temu najprawdopodobniej spoczął w zbiorowej mogile w Paryżu. A odnalezienie jego szczątków graniczy z niemożliwością.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Tablica na Wawelu to nie to samo, co szczątki czy ciało" - mówiła podczas posiedzenia komisji Sobecka. "W wierszach Norwida wyraźnie brzmi tęsknota za ojczyzną. Naszemu wielkiemu Polakowi należy się pochówek w Polsce" - podkreślała. Jednak jej apel spotkał się raczej z zaskoczeniem niż euforią.

"Wystarczy, że grzebiemy w teczkach, nie grzebmy w grobach. Jest wysoce niestosowne grzebać w czyichś grobach" - ripostował Kazimierz Kutz. I słusznie zwrócił uwagę na fakt, że nie ma wiarygodnych tropów, które pozwoliłyby rozpocząć poszukiwania. Dlaczego?

Norwid zmarł w 1883 roku w jednym z paryskich przytułków dla emigrantów. Został pochowany na cmentarzu w Ivry. Jednak nie zaznał spokoju po śmierci. Z powodu niezapłacenia przez rodzinę opłat cmentarnych, szczątki poety przeniesione zostały najprawdopodobniej do zbiorowej mogiły na cmentarzu Montmorency. Najprawdopodobniej, bo stuprocentowo pewnych informacji w tej sprawie nie ma. Tak czy inaczej, ziemia z tejże mogiły została w 2001 roku złożona na Wawelu.

O ile pomysł sprowadzenia zwłok wybitnego poety do Polski nie spotkał się z zainteresowaniem posłów, o tyle sama idea odnalezienia prawdziwego miejsca pochówku Norwida miałą swoich zwolenników. Z Sobecką zgodził się w tej sprawie wiceprzewodniczący komisji kultury Jerzy Fedorowicz. "Dla niektórych bardzo ważna jest informacja, gdzie spoczywa Norwid. Niektórzy chcieliby móc w tym miejscu złożyć kwiaty. Dlatego musimy rozpatrzyć, czy istnieje możliwość odnalezienia jego szczątków. Naród tego oczekuje" - stwierdził parlamentarzysta.

Ostatecznie jednak komisja przyjęła wniosek Jerzego Wenderlicha, posła z SLD, o odłożeniu głosowania nad przyjęciem dezyderatu. Przynajmniej do czasu wyjaśnienia, czy są jakiekolwiek szanse odnalezienia szczątków poety.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «