Dziennik Gazeta Prawana logo

Radio Maryja postawiło krzyżyk na PiS?

25 kwietnia 2009, 18:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sobecka
Sobecka/Inne
Bliżej nieznany katecheta z Torunia, związany z Radiem Maryja, znajdzie się na kujawsko-pomorskiej liście PiS w eurowyborach. Nie będzie na niej za to znanej posłanki Prawa i Sprawiedliwości, byłej spikerki rozgłośni ojca Rydzyka. Anna Sobecka ma startować z listy Libertasu. Czy to oznacza, że Radio Maryja odpuszcza sobie PiS, a poważnych kandydatów wysyła gdzie indziej?

- tak umieszczenie Sobeckiej na wielkopolskiej liście Libertasu komentuje . Jego zdaniem utrata posłanki to "konsekwencja przy ustalaniu list w województwie kujawsko-pomorskim, lekceważenia struktur, działaczy i członków partii w regionie".

"Jedynką" PiS na Kujawach i Pomorzu został , tymczasem sami działacze proponowali Kosmę Złotowskiego. Wszystko skończyło się odejściem z partii Wojciecha Mojzesowicza.

Jak mówi szef PiS w regionie, . Nic z tego nie wyszło. Zbonikowski podaje, że trzecie miejsce na kujawsko-pomorskiej liście zajmie szef okręgu bydgoskiego PiS poseł Tomasz Latos, a drugie . Jego zdaniem może to oznaczać, że i poważnych kandydatów oddaje partii Libertas.

>>> Zdradziła klub PiS dla Libertas

Tymczasem w Warszawie nikt nic nie wie o starcie Anny Sobeckiej z listy Libertasu. Przemysław Gosiewski przyznaje, że posłanka, z którą widział się w piątek, .

Pytany, co się stanie, jeśli informacje o starcie Sobeckiej z listy Libertasu okażą się prawdą, odpowiedział: "Pani poseł jest osobą dojrzałą, jest osobą znającą polskie życie politycznej i mającą świadomość, że kandydowanie z listy, której , jest chyba rozwiązaniem dosyć przypadkowym".

Tymczasem o starcie z listy Libertasu mówił dziennikarzom także . Miałby on zostać "jedynką" partii w okręgu obejmującym województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie. Gosiewski twierdzi jednak, że Bender nie podjął jeszcze żadnej decyzji.

Ryszard obecnie senator PiS, w poprzedniej kadencji parlamentu był senatorem LPR. Głośno było o nim w przed 9 laty. W złożonym w 2000 r. zawiadomieniu do prokuratury Federacja Młodych Unii Pracy napisała, że Bender w jednej z audycji w Radiu Maryja "publicznie i wbrew faktom" stwierdził: " - Żydzi, Cyganie i inni byli tam niszczeni ciężką pracą; zresztą nie zawsze ciężką i nie zawsze byli niszczeni, bo są relacje, iż w obozie posiłki bywały trzy razy dziennie, a chorzy dostawali delikatną zupę, mleko i biały chleb, a Żydzi często pełnili różne funkcje obozowe (np. kapo)".

>>> Kontrowersyjne wypowiedzi na antenie Radia Maryja

"W żadnym razie nie podważam tego, że w Oświęcimiu dokonano ludobójstwa. Tam dymiły krematoria; byłbym fantastą, gdybym twierdził co innego" - tłumaczył w 2000 roku Bender. Prokuratura po przeprowadzeniu postępowania sprawę umorzyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj