Pitera: Raport o CBA jawny, ale nie w całości
Julia Pitera przekonuje, że polecenie premiera, by odtajnić jej raport o działalności CBA, nie oznacza, iż wszystkie informacje mogą zostać ujawnione opinii publicznej. "Można część odtajnić - część, która nie naraża na szkodę państwa polskiego" - powiedziała pełnomocnik rządu ds. walki z korupcją.
- Agenci CBA znajdą brudne pieniądze
- Prokurator zajmie się Julią Piterą?
- CBA chce zaciągnąć Piterę do prokuratora
- Przeczytaj "tajny" raport Pitery o CBA
- Raport Pitery: klaps zamiast uderzenia
- Szef speckomisji: Pitera unika pytań
- Po kontroli: Prokurator zbada Polskie Radio
- Polaczek: Raport Pitery przykładem ignorancji
- Warszawscy urzędnicy w rękach CBA
- Pitera: CBA działało nielegalnie
- CBA zatrzymało członka sztabu Obamy
- Kamiński nadal będzie szefem CBA
- Koalicja zażenowana raportem Pitery
- PO i PiS walczą na spoty i raporty
- Rzecznik Praw Obywatelskich nie dostanie raportu o CBA
- Czarne chmury nad Piterą
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Premier Donald Tusk poinformował w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", że wydał polecenie, by zdjąć klauzulę poufności z raportu Pitery. Przyznał, że "raport jest dość rzetelny, ale nie odkrywczy".
Pitera pytana w radiowej Trójce, czy np. dziennikarz - powołując się na ustawę o dostępie do informacji niejawnych - miałby dostęp do raportu, odparła, że nie. "Jest pewne pensum informacji w każdym państwie, które mogą narazić na niebezpieczeństwo państwo, ludzi, bezpieczeństwo wewnętrzne" - podkreśliła.
Dlatego, jej zdaniem, "ta informacja w stu procentach nie może ujrzeć światła dziennego". Minister powiedziała, że "premier jest człowiekiem odpowiedzialnym i wie, co mówi". Jak zaznaczyła, "powiedział, że zdejmie klauzulę, ale nie powiedział, że wszystko zostanie ujawnione opinii publicznej". "To jest różnica" - stwierdziła minister.
Julia Pitera zwróciła także uwagę, że przygotowany przez nią raport jest znany wielu osobom. Został udostępniony sejmowej komisji ds. służb specjalnych, komisji ds. nacisków, a także szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu.
"Z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów poszło pismo do Mariusza Kamińskiego z informacją, że może przeczytać (raport) w dowolnym terminie przez niego wskazanym" - zaznaczyła Pitera. Minister powiedziała, że takie pismo zostało do niego skierowane przed dwoma, trzema tygodniami, zaraz po październikowym posiedzeniu sejmowej komisji ds. służb specjalnych. "Pan minister Mariusz Kamiński może przyjść i przeczytać" - powiedziała Julia Pitera.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!