Miller o wzroście notowań LPR: to ejakulacja
Leszek Miller w charakterystyczny dla siebie sposób skomentował wzrost popularności LPR w jednym z ostatnich badań sympatii politycznych. Według niego to chwilowa "ejakulacja dobrych sondaży". Podobnych słownych fajerwerków było więcej. Miller mówił na przykład, że posłowie Ligi w europarlamencie są jak dyrektor zoo, który nie lubi zwierząt.
- Szef LPR zatrzymany za jazdę po alkoholu
- Rosati odrzucił niemoralną propozycję
- Ganley: Nie wiem, czy wezmę Giertycha
- Poseł PiS: Mogę kupić Palikotowi pończochy
- Miller i Oleksy na partyjnej imprezie SLD
- Prezydent zawetuje orydnację wyborczą
- Kurski nie zamieni Wiejskiej na Brukselę
- Rosati: Prezydent jest jak chorągiewka
- Palikot gotów okupować willę prezydenta
- Miller: IV RP chce wywrócić Okrągły Stół
- Politycy lubią się obrażać
- LPR: Wracamy do polityki!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Były premier Leszek Miller, poseł PiS Zbigniew Girzyński i obecny szef LPR Mirosław Orzechowski byli gośćmi TVN 24. Wszyscy trzej politycy znani są z ostrego języka. Nic więc dziwnego, że ich rozmowa momentami przypominała polityczny kabaret.
>>>Giertych: Kaczyński chciał wsadzić rząd
Brylował Miller. O eurosceptycznych członkach LPR, którzy zamierzają startować w wyborach do europarlamentu, powiedział: "Jeśli się chce być dyrektorem zoo, to jest jeden warunek. Trzeba lubić zwierzęta". I dodał, że jego zdaniem europosłowie Ligi są jak dyrektor zoo - tyle że taki, który zwierząt nie cierpi. Jego zdaniem ich obecność w Brukseli to zupełne nieporozumienie.
Orzechowski od razu odparował, że barwne porównania często są pozornie efektowne, ale nijak mają się do rzeczywistości. Jego zdaniem LPR powinna znaleźć się w Parlamencie Europejskim. Nie przez pomyłkę czy dla pieniędzy, ale po to, żeby uważnie patrzeć na ręce Unii.
>>>Rosati odrzucił niemoralną propozycję
Z kolei Girzyński w zaskakujący sposób odpowiedział na pytanie o przyszłość lewicy, która na wybory do europarlamentu pójdzie podzielona. "To już właściwie nie smok, ale dwugłowy smoczek. Ja myślę jednak, że przyszłością polskiej lewicy jest Platforma Obywatelska z obecnym przed nami w studiu posłem Januszem Palikotem na czele". Palikot nie mógł jednak odpowiedzieć na ten atak, bo nie było go na wizji.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!