Wybory nowego prezydenta po seksaferze
Od świtu olsztynianie wybierają nowego prezydenta miasta. Skompromitowanego w seksaferze i oskarżanego o molestowanie urzędniczek Czesława Małkowskiego zastąpi kandydat PO lub PSL. Dziś wszystko się rozstrzygnie. Trwa druga tura wyborów.
- Koniec koalicji PO-PSL
- Seksuolog zbada prezydenta
- Prezydent Olsztyna stracił stanowisko
- Olsztyński mecz Tuska z Kaczyńskim
- Klęska Platformy cieszy Kaczyńskiego
- Szef PO w Olsztynie na dywaniku u Schetyny
- Seksuolog nie zbadał tajemnicy prezydenta
- Brat Marka Niedźwieckiego prezydentem
- Kobiety wybaczą prezydentowi molestowanie
- SN zmniejszył wyrok za "seksaferę"
- PSL rządzi Olsztynem, PO jest w opozycji
- Olsztynianie wyrzucili prezydenta z pracy
- Bohater seksafery z Olsztyna na wolności
- Ocenią seksaferę w referendum
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W szranki do fotela prezydenta Olsztyna stanęli Piotr Grzymowicz z Polskiego Stronnictwa Ludowego i Krzysztof Krukowski z Platformy Obywatelskiej. Żaden z nich w pierwszej turze wyborów nie zdobył więcej niż 50 procent głosów. Stąd dzisiejsza dogrywka. Głosowanie potrwa do godziny 20.
Seksafera w olsztyńskim magistracie, która wybuchła w styczniu 2008 roku, nie przyniosła chwały Olsztynowi. Zdjęcia roznegliżowanego mężczyzny i
oskarżenia pod adresem byłego już prezydenta Czesława Małkowskiego wzburzyły opinię publiczną.
O molestowanie seksualne oskarżały go jego urzędniczki. Jedna z nich twierdziła nawet, że zgwałcił ją, gdy była w ósmym miesiącu ciąży. Prasę obiegły też zdjęcia
roznegliżowanego mężczyzny w gabinecie prezydenta miasta i zapis rozmów telefonicznych, w których mężczyzna namawia kobietę do seksu.
Małkowski tłumaczył, że seksafera jest manipulacją, że nie chodzi o niego, a zdjęcia i nagrania są spreparowane. Olsztynianie w referendum jednak odwołali skompromitowanego prezydenta.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!