"To skandal świadczący o tym, że rząd PO zbliża się do modelu orwellowskiego państwa totalitarnego" - grzmi w rozmowie z DZIENNIKIEM były minister spraw wewnętrznych, poseł SLD Ryszard Kalisz.

DZIENNIK ujawnił, że w 2011 roku ma powstać superbaza danych o Polakach. Znajdą się w niej poufne informacje o każdym z nas: ile zarabiamy, jakie płacimy podatki, alimenty, rachunki, czy jesteśmy karani.

>>> Dowiedz się więcej o planach utworzenia superbazy

Kalisz ostrzega, że utworzenie takiej bazy jest niekonstytucyjne, a państwo może zbierać i gromadzić tylko takie informacje, które są mu niezbędne do działania.

Prawo i Sprawiedliwość przestrzega, że dane osobowe powinny być szczególnie chronione. "Tylko względy bezpieczeństwa mogą usprawiedliwiać zbieranie tak dogłębnych informacji o obywatelach" - mówi DZIENNIKOWI poseł Tadeusz Cymański. Jednak poseł uważa, że baza danych to kolejny "balon medialny" wypuszczony przez rząd.

>>> Władze sprawdzą majątek całej rodziny

"Rząd nie daje sobie rady w rozwiązywaniu konkretnych spraw, więc raz po raz zajmuje opinię publiczną różnymi mało istotnymi problemami" - stwierdza Cymański. Zwraca uwagę, że zamiast budować bazę danych o Polakach, lepiej doprowadzić do powstania elektronicznego rejestru usług medycznych, czego PO przez dwa lata nie jest w stanie zrobić.
Cymański ocenia, że PO zatoczyło koło, z czego PiS ma wątpliwy powód do satysfakcji. Bo liczba podsłuchów jest obecnie większa niż za rządów Prawa i Sprawiedliwości, kiedy - jak ironizuje - "PiS podsłuchiwało prawie wszystkich Polaków".

>>> Cezary Michalski: POwrót Wielkiego Brata