Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Bartoszewski o Steinbach: Ignorować ją!

2009-03-18 | Ostatnia aktualizacja: 22:17 | Komentarze: 0 | skomentuj
Bartoszewski o Steinbach: Ignorować tę panią

Bartoszewski o Steinbach: Ignorować tę panią Fot. Wojciech Jargilo / Inne

"Radziłbym kompletnie ignorować tę panią" - tak profesor Władysław Bartoszewski w rozmowie z DZIENNIKIEM odpowiada na zarzuty Eriki Steinbach. Szefowa Związku Wypędzonych oskarżyła Polaków o nacjonalizm. Jej zdaniem, jest to efekt rządów braci Kaczyńskich.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Nie zajmuję się Eriką Steinbach" - mówi Władysław Bartoszewski. A na zarzut o polski nacjonalizm odpowiada krótko: "Trudno, przeżyjemy".

Profesor zwraca uwagę, że w Niemczech żyją prawie 42 miliony kobiet. "Spośród nich znam osobiście kilkaset. I bardzo cenię. Inne mnie nie interesują" - podkreśla. I nie chce mówić więcej, choć daje radę innym. "Gdyby mnie ktoś pytał o radę, to odpowiedziałbym, żeby kompletnie ignorować tę panią" - mówi Bartoszewski.

>>> Steinbach: Polacy to nacjonaliści

Steinbach oskarżyła dziś Polaków o nacjonalizm. A to, jej zdaniem, wyklucza wszelką dyskusję o wysiedleniu Niemców. "Na razie w Polsce nadal panują nacjonalistyczne trendy będące pozostałością po rządach Kaczyńskich, ale w Polsce stosunkowo wcześniej niż w innych postkomunistycznych krajach stworzono atmosferę do debaty o wysiedleniach" - powiedziała.

>>> Rezygnacja Steinbach potwierdzona

Również poseł PiS i były wiceminister spraw zagranicznych Paweł Kowal nie chce komentować tej wypowiedzi. "Grafomania wypowiedzi pani Steinbach, jej rozmaite gesty, a przede wszystkim głosowania, które dotyczą Polski, zwłaszcza w sprawie uznania granicy na Odrze i Nysie, wykluczają wszelką możliwość rzetelnego komentowania jej słów o tym, co dzieje się w Polsce - mówi DZIENNIKOWI. I dodaje krótko: "Pani Steinbach może komentować, co chce, ja nie zamierzam komentować jej słów".

Andrzej Geller
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «