Urzędnicy Tuska sekują żonę historyka IPN
Kancelaria premiera od blisko roku zwleka z odpowiedzią na odwołanie żony Piotra Gontarczyka, historyka IPN, której odebrano certyfikat dostępu do informacji niejawnych. Zgodnie z prawem kancelaria Tuska powinna to zrobić w ciągu 3 miesięcy. Gontarczyk twierdzi, że to m.in. element walki z nim, po publikacji ”SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”, która napisał ze Sławomirem Cenckiewiczem.
- PO chce wyrzucić prokuratorów z IPN
- Prezydent odznaczył i wsparł IPN
- Michnik: Teczki SB do internetu!
- Gontarczyk: Wałęsa nie ma prawa oceniać IPN
- Czuma staje po stronie szefa IPN
- PO chce wywalić Urbańskiego z IPN
- Sejm zajmie się "naciskami" w IPN
- Wałęsa przyznaje: Może kogoś wsypałem...
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od stycznia tego roku prokuratura - na polecenie ABW - bada, czy w książce o Wałęsie Gontarczyk i Cenckiewicz ujawnili tajemnicę państwową. Według ABW, dokumenty, które są w publikacji, należały do agencji, a nie IPN. W rozmowie z DZIENNIKIEM Piotr Gontarczyk przekonuje, że nigdy nie miał dostępu do materiałów należących do ABW, a akcja prokuratury i ABW ma na celu pozbawienie go pracy w IPN.
>>> Specsłużby chcą zniszczyć historyka IPN
Dodaje, że jego żona była mobbingowana m.in. ze względu na jego publikacje, a potem na podstawie spreparowanych zarzutów odebrano jej certyfikat i wyrzucono z pracy. "Blisko rok temu odwołała się w tej sprawie do kancelarii premiera i do tej pory nie ma odpowiedzi, choć urzędnicy powinni zrobić to w ciągu 3 miesięcy" - mówi historyk IPN.
>>> Gontarczyk: Pisanie o Wałęsie to ryzyko
Jan Żaryn z IPN recenzent publikacji Gontarczyka i Cenckiewicza twierdzi, że wszystkie dokumenty, które znalazły się w ich książce, miały gryf "jawne". "Wewnętrzne procedury Instytutu wykluczają, aby w publikacjach IPN znalazły się dokumenty niejawne" - podkreśla Żaryn.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!