Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

PiS: My wcale nie przegraliśmy

2009-06-25 | Ostatnia aktualizacja: 01:50 | Komentarze: 0 | skomentuj
PiS: Minister zostaje, ale my wcale nie przegraliśmy

PiS: Minister zostaje, ale my wcale nie przegraliśmy Fot. Igor Morye / Inne

PiS nie udało się odwołać ministra Jacka Rostowskiego. Jarosław Kaczyński nie uważa jednak, że poniósł porażkę. Okazuje się, że tym razem wcale nie chodziło o to, by złapać króliczka, tylko o to, żeby go gonić. Prezes PiS mówi wprost, że jego partia chciała publiczne przedstawić nieodpowiedzialną politykę rządu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Od początku było wiadomo, że ministra finansów nie uda się odwołać. Po co więc zgłoszono wotum nieufności dla Jacka Rostowskiego? Prezes PiS mówi, że jego partia chciała publiczne przedstawić sytuację gospodarczą kraju i nieodpowiedzialną politykę prowadzoną przez rząd. I to - zdaniem prezesa - PiS się udało.

>>>Tak minister finansów ocalił swoją skórę

Według Kaczyńskiego, debata pokazała, że Platforma potrafi tylko obrażać. Odniósł się przy tym do słów Donalda Tuska o opozycji: "Kiedy panuje sztorm i wszyscy na statku powinni sobie pomagać, znajduje się grupa ludzi, która plądruje walizki pasażerów."

>>> Tusk porównał posłów opozycji do złodziei

Wieczorem 223 głosami koalicji PO - PSL wniosek PiS o odwołanie ministra przepadł. Poparło go 193 posłów PiS i SLD. Minister Rostowski otrzymał od kolegów gromkie brawa i kwiaty.

TOKU
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «