Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Prezydent przegrał. Sąd: Władza ma być jawna i basta!

2011-08-04 | Ostatnia aktualizacja: 12:40 | Komentarze: 97 | skomentuj
Bronisław Komorowski

Bronisław Komorowski Fot. Radek Pietruszka / Polska Agencja Prasowa

Wojewódzki sąd administracyjny orzekł, że obywatele mają prawo poznać nie tylko treść ekspertyz w sprawie OFE, przygotowanych dla prezydenta, lecz także ich autorów oraz honoraria.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Rządzący nie mają prawa ukrywać informacji. Na pozór błaha sprawa może mieć fundamentalne znaczenie dla przejrzystości i społecznej kontroli organów państwa.

Decyzją Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (sygn. akt II SAB/Wa 193/11 i 187/11) prezydent przegrał wczoraj proces o zatajenie informacji o ekspertyzach, które pozwoliły mu podpisać ustawę o reformie systemu emerytalnego. Każda sfera działalności władzy publicznej jest informacją publiczną, a więc ekspertyzy również. Jawna jest nie tylko ich treść, ale także ich autorzy oraz wysokość honorariów, które pobrali.

Sąd uwzględnił dwie skargi przeciwko prezydentowi. Ujawnienia opinii prawnych domagały się osoba prywatna, Fundacja e-Państwo i Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich (SLLGO). Stowarzyszenie Liderów to ta sama organizacja, która w czerwcu wygrała już podobną sprawę z premierem Donaldem Tuskiem przed Naczelnym Sądem Administracyjnym (NSA) o ujawnienie polecenia rozpoczynającego działanie tzw. tarczy antykorupcyjnej. Na rozpatrzenie czeka jeszcze trzecia skarga wniesiona przez Mikołaja Barczentewicza, współpracownika Forum Obywatelskiego Rozwoju.

– To ogromny sukces. Sąd uznał, że opinie prawne są informacją publiczną, szczególnie w tak ważnej kwestii jak zmiana systemu emerytalnego – mówi Szymon Osowski, prezes SLLGO.

Prezydent ma teraz dwa wyjścia: udostępnić informację lub ponownie odmówić jej upublicznienia. Wówczas sprawa znów trafi do sądu. Według Szymona Osowskiego sąd nie mógł nakazać prezydentowi ujawnienia informacji publicznej. Mógł tylko zmusić do rozstrzygnięcia wniosku w tej sprawie.

Kancelaria Prezydenta jest zobowiązana – jak każdy urząd i obywatel – do przestrzegania prawomocnych orzeczeń sądowych, dowiadujemy się w biurze prasowym głowy państwa. Ale nieoficjalnie kancelaria zapowiedziała wniesienie skargi kasacyjnej. – To tylko przeciągnie sprawę. Jestem jednak przekonany, że Naczelny Sąd Administracyjny przychyli się także do rozstrzygnięcia WSA – mówi Mikołaj Barczentewicz, współpracownik Fundacji FOR.

Sejm pracuje teraz nad nowelizacją ustawy o dostępie do informacji publicznej. Specjalna podkomisja nie zgodziła się na proponowane przez rząd ograniczenia dostępu do analiz, opinii i stanowisk dotyczących prywatyzacji, komercjalizacji, spraw sądowych z udziałem Skarbu Państwa, samorządu oraz instrukcji negocjacyjnych do umów międzynarodowych. Z dzisiejszych przepisów obywatele korzystają coraz częściej, o czym świadczy statystyka sądowa. O ile w 2008 r. było tylko 77 skarg na odmowę udostępnienia informacji publicznej, a w 2009 r. – 99, o tyle w 2010 r. WSA w Warszawie odnotował ich 249.


Ewa Ivanova
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 97
1 2 3 4 ... 10 starsze
  • ~ejd2011-08-04 20:03

    Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o ekspertyzach zamawianych przez organa władzy jest kuriozalny. Od dziś każdy Polak może mówić: WSZYSCY JESTEŚMY PREZYDENTAMI!
    Informacją publiczną jest informacja, która wyraża decyzję, informację, opinię organów władzy, a nie tego, czy innego eksperta. To jest pokręcenie pojęć!!!

  • ~W.P.2011-08-04 18:58

    No to Brunek został PRZODOWNIKIEM DEMOKRACJI SOCJALISTYCZNEJ w III RP tj. PRL-u BIS. Ma nawet tradycje rodzinne po niejakiej Dzidzi, córze Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. U niej w rodzinie wszystko było tajne, nawet jak szli do BARU MLECZNEGO, to nikt nie mógł się dowiedzieć, że Dziadzia lubi RUSKIE - pierogi też !!!

  • ~W.P.2011-08-04 18:53

    Czytam: "Wojewódzki sąd administracyjny orzekł, że obywatele mają prawo poznać nie tylko treść ekspertyz w sprawie OFE, przygotowanych dla prezydenta, lecz także ich autorów oraz honoraria." A tu na zdjęciu widać, że ANALFABETA coś gryzmoli w BULU i NADZIEJI. Ludzie, zabrać mu długopis bo znów coś NABAZGRA !!!

  • ~Helcia2011-08-04 17:34

    Ciekawe, co zrobi prezydent teraz... Ja bym nie szła na noże z prof. Balcerowiczem.

  • ~Mateusz2011-08-04 14:14

    Panie prezydencie, larum grają! A ty się nie zrywasz...?

  • ~Marcin B.2011-08-04 13:40

    Zdaje się, że Bronek kruszeje :-) Ostatnie info jest takie, że "nie wie" czy się będzie odwoływał. Jestem z rocznika 1977 r., trochę martwię się o moją emeryturę i chętnie bym się zapoznał z tymi ekspertyzami. Może nie wszystko zrozumiem, ale chętnie dam się przekonać ;-)

  • ~Gisser2011-08-04 13:28

    Pan prezydent zdecydowanie nie powinien się teraz odwoływać i powinien ujawnić swoje ekspertyzy !
    Ile za to wzięły grosza różne mądre głowy tak naprawdę przecież nikogo nie obchodzi. Panie Prezydencie, czekamy :-)

  • ~mirek2011-08-04 13:07

    Tusk nie zdąrzył rozgrzac składu sedziowskiego ... teraz zadba o to

  • ~bydłoszewski2011-08-04 13:04

    sedzia nie był wystarczająco rozgrzany...

    chłopaki bonda naprawią swój błąd..

  • ~niusiek2011-08-04 12:59

    @wikk Za PiSu z pewnością tak by się stało :)

1 2 3 4 ... 10 starsze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «