Prezydentowi nie podoba się to, co działo się w Sejmie podczas debaty o związkach partnerskich. Bronisław Komorowski wyraża więc naprawdę głęboki niepokój związany z atmosferą wojny ideologicznej, która zapanowała na tle kwestii ustawy o związkach partnerskich - pisze gazeta.pl. Zdaniem głowy państwa parlament okazał się niezdolny do prac nad ustawami i nie miał "wystarczającej wiedzy ani wystarczająco dobrego pomysłu, jak rozwiązać problem.

Prezydent podsuwa więc posłom pomysł na rozwiązanie problemu - nie trzeba nawet do tego nowej ustawy. Wystarczy zmiana obowiązujących przepisów. Warto rozważyć odstąpienie od nowej ustawy i pójście w kierunku nowelizacji ustaw istniejących, by uniknąć ryzyka niekonstytucyjności - tłumaczy - informuje gazeta.pl.