W książce opublikowane zostaną teksty blisko 30 autorów, w tym m.in. byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, ostatniego przywódcy ZSRR Michaiła Gorbaczowa, przewodniczącego Partii Demokratycznej Andrzeja Celińskiego oraz np. Jerzego Urbana.

- Postać gen. Jaruzelskiego jest absolutnie nietuzinkowa. Należy do niewielkiej grupy postaci, bez których analiza historii Polski XX i XXI wieku traci sens - tak Andrzej Celiński wyjaśnia sens publikacji, w której nie będzie miejsca na krytykę Wojciecha Jaruzelskiego.

Publikację redaguje prof. Jerzy Wiatr, który w stanie wojennym stał na czele Zespołu Partyjnych Socjologów przy KC PZPR. Finansowa projekt wspiera SLD, który ostatnio zasłynął protestem w sprawie uchwały dotyczącej śmierci Grzegorza Przemyka i wydaniem kontrowersyjnego bryku historycznego zawierającego cytaty z Karola Marksa.

-  Szanujemy dokonania gen. Jaruzelskiego i należy się mu szacunek jako pierwszemu prezydentowi wolnej Polski - podkreśla Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny SLD. 

Publikację współfinansuje też fundacja Aleksandra Kwaśniewskiego Amicus Europae i lewicowa Fundacja im. Kazimierza Kelles-Krauza.

- To zakrawa na kpinę. Postawę Jaruzelskiego oceniam negatywnie. Sprawował władzę w imieniu obcego mocarstwa, a stan wojenny odbił się w naszej gospodarce ogromną czkawką -  uważa poseł PO Antoni Mężydło, którego za rządów Jaruzelskiego torturowała SB. Publikację o generale nazywa wprost fałszowaniem historii.

Ryszard Terlecki, poseł PiS i profesor historii: - SLD produkuje nic niewartą historyczną makulaturę podobną do tej, która zalegała na księgarskich półkach w PRL. Miejsce Jaruzelskiego jest na sali sądowej.

Gen. Jaruzelski urodziny obchodzi 6 lipca, książka ma ujrzeć światło dzienne na kilka dni wcześniej.