Warszawscy prokuratorzy uznali, że rysunek na okładce tygodnika "Nie" łamie prawo. Dlatego też skierowali do sądu akt oskarżenia wobec Jerzego Urbana. Były rzecznik komunistycznego rządu twierdzi, że to "idiotyzm".
Na okładce jednego z numerów tygodnika "Nie" pojawił się znak zakazu, w który wpisano postać Chrystusa. Śledczy z mokotowskiej prokuratury dopatrzyli się w tym obrazy uczuć religijnych i skierowali akt oskarżenia do sądu. - powiedział tvp.info Dariusz Ślepokura, rzecznik stołecznej prokuratury okręgowej.
Jerzy Urban uważa, że prokuratura .- tłumaczy. - zauważył.
Sam rysownik tłumaczy, że nie chciał nikogo obrazić, a na ilustracji nie był Jezus, tylko .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP Info
Powiązane