Prezes PiS, który w sobotę odwiedził Koluszki, przekonywał, że teraz większość mediów jest w jednym ręku. Tymczasem - jak mówił - to powinno się jak najszybciej zmienić. - Bez dobrze funkcjonujących mediów nie ma demokracji - dowodził.

- Musimy to zmienić, tworząc prawdziwą telewizję publiczną, gdzie będą zarówno ci z prawej, jak i z lewej strony - dodawał Jarosław Kaczyński.

Ale, żeby wprowadzić te zmiany potrzebna jest - jak przekonywał - także naprawa państwa, które musi być instrumentem społeczeństwa, a dzisiaj jest zespołem korporacji oraz konsolidacja narodu

- 60 lat temu Korea Południowa miała 70 proc. analfabetów. Byli nieporównanie biedniejsi niż Polska, która w tym czasie również była biedna. Teraz są bogaci, bo skonsolidowali się, zjednoczyli i wygrali. My też możemy wygrać. Naród skonsolidowany jest silniejszy niż rozbity - mówił.

Innymi posłami PiS są także m.in. odchudzenie administracji państwowej czy np. zreformowanie służb mundurowych.