Wszystko działo się w poniedziałek, w Łodzi na ul. Piotrkowskiej, jak podaje kontakt.tvn24.pl. 

- Strażnicy miejscy musieli interweniować. Na koła samochodu osobowego zaparkowanego niezgodnie z przepisami założona została blokada. Okazało się, że samochód ten należy do osoby posługującej się immunitetem - mówi Leszek Wojtas z łódzkiej straży miejskiej. I dodaje, że blokada została zdjęta.

- Poseł, zgodnie z prawem, nie może być karany za wykroczenie drogowe -  wyjaśnia.

Niemczyk tłumaczyła, że auto zaparkowała w niedozwolonym miejscu, bo musiała przenieść do biura ciężkie bagaże.

- Wjazd na podwórko był niemożliwy z powodu remontu. Nie zostałam o tych utrudnieniach poinformowana przez administrację budynku - dodała. 

Za podobne wykroczeniu grozi 100 zł i 1 punkt karny.