- Jakiś kraj udziela azylu politycznego obywatelowi UE, czyli zakłada, że są kraje, które są niedemokratyczne. Na nieszczęście jest to kraj, który ma największe problemy z praworządnością, najbliższy sojusznik Władimira Putina dzisiaj w Europie, który chce moim zdaniem rozsadzić Europę od środka - powiedział Żurek dziennikarzom w Brukseli.

- My będziemy musieli spojrzeć na to z punktu widzenia prawnego, ale do dzisiaj nie dostaliśmy żadnego dokumentu, nie wiadomo więc, czy były minister (sprawiedliwości Zbigniew) Ziobro, co do którego prokuratura chce postawić ogromną listę zarzutów kryminalnych, rzeczywiście dostał ten azyl - podkreślił.

- To jest praktyka zadziwiająca. Ani polski MSZ, ani polska prokuratura takich dokumentów nie zobaczyli na oczy - zaznaczył minister sprawiedliwości. - Chcemy zobaczyć dokument. Być może będziemy musieli pójść na drogę prawną i zastanowić się, czy Trybunał Sprawiedliwości UE Europejskiej powinien się nad tym pochylić - dodał.

- Jeżeli zrobi się taka praktyka, że kolejne kraje wewnątrz Unii będą udzielały azylu (...) unijnym (obywatelom - PAP), to wspólna przestrzeń prawna zniknie. Europejski Nakaz Aresztowania stanie się fikcją - dodał Żurek.

Reklama

Zarzut popełnienia 26 przestępstw

Wobec Ziobry, byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, toczy się postępowanie Prokuratury Krajowej, która zarzuca mu, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Reklama

Na początku listopada ub.r. Sejm uchylił Ziobrze immunitet poselski i wyraził zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Następnie prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW. Wówczas okazało się, że Ziobro nie przebywa w Polsce – był wtedy w Budapeszcie, później pojawiał się także w Brukseli. W połowie listopada ub.r. prokuratura skierowała wniosek o tymczasowe aresztowanie byłego ministra do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Sąd zajął się tym wnioskiem 22 grudnia ub.r. i odroczył posiedzenie do czwartku 15 stycznia.