To będzie sprawdzian dla Państwowej Komisji Wyborczej - mówią politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy skarżą spot z udziałem premiera Donalda Tuska. Materiał został wyprodukowany w związku z 10 rocznicą wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Andrzej Duda z PiS uważa, że spot jest elementem kampanii PO do Parlamentu Europejskiego. Domaga się od PKW wstrzymania materiału. Polityk wyraził przekonanie, że w tej chwili każdy tego typu materiał powinien być traktowany jako element kampanii wyborczej. 

>>>Zgrzyt w koalicji. Lider PSL krytykuje rządowy spot

Marcin Mastalerek z PiS przypomina, że PKW żądała podobnych rzeczy od opozycji. Chodziło o spot dotyczący kongresu Prawa i Sprawiedliwości oraz materiał poświęcony rocznicy katastrofy smoleńskiej. Państwowa Komisja Wyborcza uznała, że takie produkcje powinny być sygnowane nazwami komitetów partii politycznych. Marcin Mastalerek twierdzi, że PKW wykazała się w tamtych przypadkach nadgorliwością. Teraz, w jego opinii będzie sprawdzian, czy wszystkie partie są traktowane w jednakowy sposób, czy też w Polsce panują standardy białoruskie. Produkcja i emisja spotu kosztował 7 milionów złotych.