- mówi w rozmowie z portalem natemat.pl Andrzej Halicki, były rzecznik KLD.
>>>CDU finansowała KLD? Palikot: Piskorski mówi, że ma dowody
Halicki twierdzi też, że Piskorski wcale nie był tak ważnym politykiem, jakim próbuje się pokazać - nie należał do KLD od samego początku, nie miał więc dostępu do danych o finansowaniu partii. - stwierdza. Halicki kategorycznie odrzuca bowiem oskarżenia o przyjmowanie pieniędzy od CDU. - wyjaśnia.
>>>Niemcy finansowali partię Tuska? Burza po okładce "Wprost"
Halicki odpowiada też ciosem na cios. Przypomina Piskorskiemu, że jest obecnie szefem ugrupowania, .
Halicki uważa też, że zarówno Piskorski, jak też jego koledzy z Europy Plus-Twojego Ruchu, prowadzą - zamiast bowiem rozmawiać o sprawach merytorycznych to albo opluwają innych, albo robią .