Rostowski nie chciał być szefem doradców bez stanowiska ministra. Chciał też większych kompetencji - informuje TVN24. 

Premier Kopacz wycofała więc propozycję, by Rostowski został ministrem bez teki. Miała go za to poprosić, by został jej głównym doradcą, ale - jak twierdzą reporterzy radia RMF FM - dla Jacka Rostowskiego to było za mało i odmówił.