Posłowie będą mieli bardzo długie wakacje w tym roku. Ostatni raz będą w pracy 22 lipca, a na Wiejską wrócą dopiero 5 września - to da im aż 44 dni przerwy.
Jak twierdzi "Rzeczpospolita", tak długich wakacji w historii Sejmu jeszcze nie było. Zwykle posłowie mili zaledwie miesiąc odpoczynku od zajęć. Dlaczego więc teraz dostaną tyle wolnego? Wicemarszałek Ryszard Terlecki nie wie tego, z kolei marszałek Senatu Stanisław Karczewski uważa, że .
Opozycja podejrzewa podstęp. - tłumaczy Krzysztof Brejza z PO. Z kolei Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej sugeruje, że PiS chce jak najpóźniej zacząć debatę o obietnicach wyborczych, bo nie ma na nie pieniędzy w państwowej kasie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zobacz
|