Dziś do Polski przyjechali członkowie amerykańskiej misji przygotowawczej. Nie oznacza to jednak, że wizyta Donalda Trumpa w naszym kraju jest pewna, ale jej prawdopodobieństwo rośnie.

- Na decyzję o ewentualnej wizycie miała wpływ rozmowa prezydenta Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem w czasie szczytu NATO w Brukseli, a także sygnały od głów innych państw naszego regionu - mówi nasz informator.

Na początku lipca we Wrocławiu ma się odbyć spotkanie prezydentów Europy Środkowej w związku z organizowanym tam Szczytem Trójmorza. Dlatego stolica Dolnego Śląska rozważana jest jako ewentualna lokalizacja wizyty amerykańskiej głowy państwa. Ale poważniejszą kandydaturą jest Warszawa - tam najważniejsze spotkania z przywódcami krajów naszego regionu mogłyby się odbyć na Stadionie Narodowym. Tu spore znaczenie ma fakt, że właśnie tam w lipcu ubiegłego roku odbywał się szczyt NATO. Służby mają więc doświadczenie z zabezpieczeniem właśnie tego obiektu i odbywających się na jego terenie spotkań. 

Wczoraj o tym, że Donald Trump może odwiedzić Polskę w drodze na szczyt G20, donosiła Agencja Reutera.