Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna odkrył plan Kaczyńskiego w sprawie reformy sądów? Chodzi o przyjazd Trumpa

9 czerwca 2017, 09:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna/PAP
PiS wstrzymuje fatalne zmiany w sądownictwie ze względu na spodziewany przyjazd prezydenta USA Donalda Trumpa; ale sprawa odebrania niezależności sędziom, "narzucenia kagańca" sądom wróci - powiedział w piątek lider PO Grzegorz Schetyna.

Szef Platformy ocenił w Wirtualnej Polsce, że proponowana przez PiS reforma sądownictwa, to "polityczny napad" na sądy i odebranie im niezależności.

Pytany, dlaczego PiS zdecydowało, aby nie było w czwartek w Sejmie głosowania nad projektem nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz zmianami w Prawie o ustroju sadów powszechnych, lider PO powiedział:

Jak dodał, dla Stanów Zjednoczonych, awantura o reformę sądownictwa i niezależność sądownictwa, jest fatalna, nie do zaakceptowania w wolnym świecie. stwierdził Schetyna.

mówił lider PO. Schetyna powiedział też, że nie wierzy, iż prezydent Andrzej Duda zorganizuje okrągły stół w tej sprawie.

W czwartek Reuters - powołując się na trzy źródła - podał, że prezydent USA prawdopodobnie odwiedzi Polskę 6 lipca w drodze na szczyt G20, który odbędzie się w lipcu w Niemczech.

Wbrew zapowiedziom, Sejm nie głosował w czwartek wieczorem nad uchwaleniem nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Prawa o ustroju sadów powszechnych. Oba punkty spadły z porządku wieczornych głosowań. Szef sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz (PiS) powiedział PAP, że wnioskodawcy poczekają na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego ws. ustawy o KRS.

Rządowy projekt noweli ustawy o KRS przewiduje m.in. wygaszenie kadencji 15 członków Rady będących sędziami. Ich następców wybrałby Sejm - dziś wybierają ich środowiska sędziowskie. Według opozycji - która chce odrzucenia projektu - kadencji członków Rady nie można wygasić ustawą zwykłą, bo wymagałoby to zmiany konstytucji.

Z kolei projekt nowelizacji ustroju sądów powszechnych, autorstwa posłów PiS, zakłada zmianę zasad powoływania i odwoływania prezesów sądów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwości i wprowadzenie zasady losowego przydzielania spraw sędziom. PiS podkreśla, że projekt służy obiektywizacji rozpatrywania spraw i jest kolejnym krokiem w reformie wymiaru sprawiedliwości. Według opozycji - która wnosi o jego odrzucenie - projekt "wywraca konstytucyjny porządek, oparty na klasycznym trójpodziale władzy".

Oba projekty krytycznie oceniają środowiska sędziowskie a także RPO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj