Burza o wizytę Fotygi w USA
Wielka kłótnia w studio Radia Zet. Polityków goszczących w porannym programie "Śniadanie z Radiem Zet" podzieliła wizyta minister Anny Fotygi w USA. Zdaniem jednych była skandaliczna, dla innych - nazywanie jej skandalem to "burza w szklance wody".
- Umowa o tarczy już 10 lipca?
- Amerykanie przyparli rząd tarczą do muru
- Klamka zapadła, tarcza będzie w Polsce
- Fotyga za plecami rządu negocjuje z USA
- Prezes PiS: Pouczanie prezydenta jest śmieszne
- "Rząd PiS chciał zapłacić USA za budowę tarczy"
- Minister Fotyga popsuła rozmowy o tarczy?
- Polscy politycy toczą kampanię wyborczą w USA
- O tarczy rozmawiała, ale nie negocjowała
- Donald Tusk: Prezydent się pogubił
- "My chcemy wiedzieć, jaki kolor ma ten kot"
- "Fotyga powinna zostać wrzucona do kotła"
- Przez Fotygę prezydent traci współpracowników?
- Kancelaria Prezydenta działa na szkodę Polski
- Sikorski zabronił Fotydze negocjować w USA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najbardziej jednoznaczną opinię na temat wyjazdu pani minister miał Zbigniew Chlebowski, szef klubu parlamentarnego PO. Jego zdaniem ten wyjazd to "działanie na szkodę państwa i jedna wielka kompromitacja"
"Za kilka dni negocjacje w sprawie tarczy antyrakietowej mają się zakończyć. A tymczasem pani minister jedzie do USA bez żadnych upoważnień w tej sprawie i prowadzi rozmowy bez uzgodnionego z rządem stanowiska. To jest kompromitacja" - powiedział Chlebowski.
Michał Kamiński, minister z kancelarii prezydenta, odpowiadał, że to nieprawda, że rząd nie wiedział o wyjeździe minister Fotygi. "Ten wyjazd nastąpił po sygnałach ze strony amerykańskiej, że warto byłoby wzmocnić pozycję w negocjacjach także reprezentantem kancelarii prezydenta. Rząd o tym wiedział i był o tym poinformowany" - stwierdził. "Mamy kolejną burzę w szklance wody. Niepotrzebna jest ta agresja. Polska zyska na współpracy rządu i prezydenta".
"Donald Tusk rozpoczął swoją kampanię wyborczą prezydencką i wykorzystuje każdą okazję, żeby dołorzyć swojemu przeciwnikowi. Można było wzmocnić stanowisko rządu, a nie się kłócić. Niepotrzebnie te reakcje. Fotyga wróciła z USA i nic się nie stało" - podsumował Wojciech Olejniczak, szef klubu parlamentarnego Lewicy.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!