Kaczyński: TVN szkodzi ludziom
"PiS bojkotuje TVN, bo są tam łamane wszelkie zasady dziennikarskiej przyzwoitości" - stwierdził na spotkaniu z poznaniakami prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak wyjaśnił, PiS w TVN24 zostało określone mianem "rynsztokowych gnid". Jego sympatycy natychmiast zażądali wyproszenia z sali dziennikarzy TVN.
- Szczypińska: Jadę tam, gdzie nie ma TVN24
- Piasecki: To przeze mnie PiS bojkotuje TVN
- PiS ukarze ministra za wywiad w TVN?
- Bojkot TVN przez PiS znowu złamany?
- Kaczyński przyznaje się do porażki
- Miecugow grozi Kaczyńskiemu sądem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kiedy publiczność zażądała wyproszenia ekipy telewizyjnej, Jarosław Kaczyński wziął dziennikarzy w obronę. Powiedział, że co prawda trwa bojkot tej stacji, ale nie oznacza to, że reporterzy TVN nie mogą uczestniczyć w wydarzeniach z udziałem polityków Prawa i Sprawiedliwości.
"My nie chodzimy do siedzib TVN-u. Powód jest jasny: łamane tam są wszelkie zasady dziennikarskiej przyzwoitości. Mamy przy tym wielkie psucie polskiego życia publicznego poprzez dopuszczanie do eskalacji grubiaństwa ze strony przede wszystkim PO, ale także SLD, rzadziej PSL" - wyjaśniał prezes PiS.
Jarosław Kaczyński nie ukrywał, że ma szczególny żal do satyrycznego programu "Szkło kontaktowe". "Ostatnio na antenie TVN można było się dowiedzieć, że jesteśmy <rynsztokowymi gnidami>. To był głos jednego z widzów słynnego <Szkła kontaktowego>. Reakcja ze strony prowadzących była w najwyższym stopniu ograniczona. My nie możemy na takie rzeczy się zgadzać, bo to nie tyle grozi PiS, co szkodzi Polsce" - powiedział.
Grzegorz Miecugow, jeden z prowadzących program "Szkło kontaktowe", nie przypomina sobie telefonu od słuchacza, o którym mówił Kaczyński. "Nawet jeśli takie słowa padły na antenie, to prowadzący program na pewno odpowiednio zareagował. Rozmowy z widzami prowadzone są na żywo i zdarzają się ostre zdania, ale staramy się żeby nie przesadzać" - odpowiada na zarzuty prezesa PiS.
"To całkowicie świadome szkodnictwo ludzi. Mówię o dziennikarzach i właścicielach TVN-u, którzy wiedzą, że w innym kształcie Polski dla nich miejsca by nie było. Nie mogliby być potężnymi miliarderami" - powiedział Jarosław Kaczyński.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!