Macierewicz stracił dostęp do tajemnic
"Bronisław Komorowski chce mi dopiec" - tak były likwidator WSI Antoni Macierewicz komentuje cofnięcie mu dostępu do informacji ściśle tajnych. Jego certyfikaty miały wygasnąć w 2009 roku, ale szef kontrwywiadu już je unieważnił. Zdaniem Macierewicza palce mógł maczać w tym marszałek Sejmu.
- Agenci WSI będą jednak w wywiadzie
- Sąd: Macierewicz nie musi przepraszać ITI
- Aneks do raportu o WSI to interpretacje, nie fakty
- Komorowski bez zarzutów za tajny aneks
- Macierewicz ofiarą Komorowskiego?
- Macierewicz: Nie zasłaniam się prezydentem
- TVN skarży Macierewicza
- Macierewicz broni raportu przed prezydentem
- Macierewicz: To Klich ukradł dokumenty
- PiS wnosi o odwołanie marszałka Sejmu
- "Komorowski opleciony pajęczyną podejrzeń"
- Nowa wojna o akta WSI
- Macierewicz: Komorowski broni służb specjalnych
- Były szef WSI chce pozwać prezydenta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Antoni Macierewicz, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego i były przewodniczący komisji weryfikacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych, dostęp do informacji ściśle tajnych otrzymał od Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w 2004 roku. Zasiadał wtedy w sejmowej komisji śledczej badającej aferę Orlenu. Te specjalne uprawnienia były ważne do 2009 roku.
"Kancelarii Sejmu przekazana została decyzja szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego o cofnięciu Antoniemu Macierewiczowi poświadczenia bezpieczeństwa upoważniającego do dostępu do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą ściśle tajne, a także do certyfikatów bezpieczeństwa" - mówi "Rzeczpospolitej" Krzysztof Luft, dyrektor biura prasowego Sejmu.
Macierewiczowi - jak każdemu innemu posłowi - pozostał dostęp tylko do tajnych informacji. Do ściśle tajnych już nie.
Były weryfikator specsłużb twierdzi, że to zemsta ludzi związanych z WSI oraz marszałka Sejmu. Według doniesień medialnych nazwisko Bronisława Komorowskiego pojawia się w aneksie do raportu z likwidacji WSI. Prokuratura sprawdza też, czy marszałek złamał prawo, gdy kontaktował się z oficerami byłych specsłużb.
>>>Macierewicz: Komorowski namawiał do popełnienia przestępstwa
Zdaniem Macierewicza cofnięcie dostępu do informacji ściśle tajnych jest możliwe dopiero po zakończeniu tak zwanego postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez służby. Tłumaczy też, że powinien dostać o tym wcześniej informację. Tymczasem - jak twierdzi - nic o odebraniu mu certyfikatów nie wiedział.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!