Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Macierewicz stracił dostęp do tajemnic

2008-10-16 | Ostatnia aktualizacja: 18:59 | Komentarze: 0 | skomentuj
Ściśle tajne nie dla Macierewicza

Ściśle tajne nie dla Macierewicza Fot. Michal Kolyga / Inne

"Bronisław Komorowski chce mi dopiec" - tak były likwidator WSI Antoni Macierewicz komentuje cofnięcie mu dostępu do informacji ściśle tajnych. Jego certyfikaty miały wygasnąć w 2009 roku, ale szef kontrwywiadu już je unieważnił. Zdaniem Macierewicza palce mógł maczać w tym marszałek Sejmu.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Antoni Macierewicz, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego i były przewodniczący komisji weryfikacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych, dostęp do informacji ściśle tajnych otrzymał od Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w 2004 roku. Zasiadał wtedy w sejmowej komisji śledczej badającej aferę Orlenu. Te specjalne uprawnienia były ważne do 2009 roku.

"Kancelarii Sejmu przekazana została decyzja szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego o cofnięciu Antoniemu Macierewiczowi poświadczenia bezpieczeństwa upoważniającego do dostępu do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą ściśle tajne, a także do certyfikatów bezpieczeństwa" - mówi "Rzeczpospolitej" Krzysztof Luft, dyrektor biura prasowego Sejmu.

Macierewiczowi - jak każdemu innemu posłowi - pozostał dostęp tylko do tajnych informacji. Do ściśle tajnych już nie.

Były weryfikator specsłużb twierdzi, że to zemsta ludzi związanych z WSI oraz marszałka Sejmu. Według doniesień medialnych nazwisko Bronisława Komorowskiego pojawia się w aneksie do raportu z likwidacji WSI. Prokuratura sprawdza też, czy marszałek złamał prawo, gdy kontaktował się z oficerami byłych specsłużb.

>>>Macierewicz: Komorowski namawiał do popełnienia przestępstwa

Zdaniem Macierewicza cofnięcie dostępu do informacji ściśle tajnych jest możliwe dopiero po zakończeniu tak zwanego postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez służby. Tłumaczy też, że powinien dostać o tym wcześniej informację. Tymczasem - jak twierdzi - nic o odebraniu mu certyfikatów nie wiedział.

Violetta Baran
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «