Tusk: Polska będzie skansenem. Przez PiS
"Polska nie może leżeć na peryferiach Unii. Dlatego zrobimy wszystko, by jak najszybciej wprowadzić euro" - deklaruje premier Donald Tusk. To oznacza nieuchronny konflikt z PiS, które nie zgadza się na rezygnację ze złotówki i najpierw domaga się referendum w tej sprawie.
- Nowy wróg PiS: Banki!
- "Rząd beztroski jak Czerwony Kapturek"
- Kaczyński w Radiu Maryja: Tusk kpi z narodu
- Tusk skarży się Anglikom na prezydenta
- Polacy nie dają szans Kaczyńskiemu
- Tusk: Jestem premierem z przypadku
- "Przez Kaczyńskiego nie mamy euro"
- Nie przeżyjemy, bocząc się na Unię
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Unia Europejska dzieli się na kraje pierwszej kategorii, które mają już euro, oraz na kraje drugiej kategorii, które wciąż nie wprowadziły wspólnej waluty. Oczywiście oprócz Wielkiej Brytanii i krajów skandynawskich, które są bogate. Nas na to nie stać " - stwierdził Donald Tusk.
"Szkoda, że nasi poprzednicy nie podjęli odważnej decyzji o wejściu do strefy euro, bo dziś - gdy trwa kryzys finansowy - Polacy byliby bezpieczniejsi i nasze oszczędności również. Ale my będziemy podejmować wszystkie przewidziane przez prawo działania, by w Polsce jak najszybciej było euro" - dodał.
Platforma Obywatelska chce, by euro zastąpiło złotego już w 2013 roku. Oprócz rozwiązań gospodarczych, by spełnić unijne warunki, trzeba również w tym celu zmienić konstytucję. A do tego potrzebna jest zgoda Prawa i Sprawiedliwości.
Partia Jarosława Kaczyńskiego uzależnia zgodę na euro od przeprowadzenia referendum. Miałoby się ono odbyć w czerwcu, wraz z wyborami do Parlamentu Europejskiego. Rząd, który z początku wyjątkowo krytycznie oceniał propozycję PiS, ostatnio już tak kategorycznie nie sprzeciwia się referendum.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!