Powstańcy nie chcieli polityków, ale ci będą
Nie obędzie się bez upolitycznia 65. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Choć powstańcy prosili prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz, by w godzinie "W" na Powązkach nie było polityków, to ta pozostała głucha na ich apele. "Nie wyszło. Z prezydentem, premierem i marszałkami złożę kwiaty przed pomnikiem Powstańców" - przyznała Gronkiewicz-Waltz.
- Powstańcy do polityków: Marsz na drugi plan
- "Prezydent uważa się za bohatera Powstania"
- Prezydent będzie, choć powstańcy nie chcieli
- Prezydent wie, jak uczcić powstańców
- Prezydent stanie z powstańcami. Chce i musi
- Gronkiewicz-Waltz właśnie rozdaje nagrody
- Gronkiewicz-Waltz opłacana przez koncern
- Fuszerka w rocznicę Powstania
- Gronkiewicz-Waltz zburzy szkołę Wajdy?
- PO zmusi Gronkiewicz-Waltz, by oszczędzała
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Powstańcy nie chcieli polityków, bo odgradzające ich barierki i oficerowie BOR uniemożliwiają cywilom dostęp do grobów powstańców. To dlatego komitet honorowy, który organizuje 65. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, zwrócił się do prezydent Warszawy, aby ta wpłynęła na prezydenta, premiera, marszałka, żeby w obchodach rocznicy wybuchu powstania w godzinie "W" brali udział sami powstańcy.
>>> Nie wpuścili PiS na rocznicę powstania
"No ale nie wyszło. Nie wyszło, pan prezydent będzie, a to już zakłada ochronę, barierki, no i oczywiście będzie jak zwykle. Z premierem i marszałkami Sejmu i Senatu złożę kwiaty razem z prezydentem przed pomnikiem" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz w radiu ZET. I przyznała, że po raz kolejny będzie to uroczystość polityków, a nie powstańców.
"Po raz kolejny tak będzie. Muszę powiedzieć, że rzeczywiście jest to zawsze taki smutny moment. Będziemy apelować, bo o to prosili powstańcy, żeby ludzie powstrzymali się od jakichkolwiek reakcji na cmentarzu w godzinie "W". Naprawdę nie ma ani co buczeć, ani nie ma komu klaskać" - stwierdziła prezydent Warszawy.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!