Ekonomiści ganią Pawlaka. Za prywatyzację
"Polska potrzebuje prywatyzacji z prawdziwego zdarzenia" - powiedział DZIENNIKOWI ekonomista z Centrum im. Adama Smitha Robert Gwiazdowski. Jego zdaniem, sugerowana przez wicepremiera Pawlaka prywatyzacja pracowniczo-menadżerska to chybiony pomysł. "Nie sprawdził się kiedyś, teraz pewnie byłoby podobnie" - stwierdził.
- Tusk nie spotkał się z Pawlakiem sam na sam
- "Pawlak oszalał, Tusk go zamorduje"
- Miller: PSL to chora partia. Od dawna
- Premier uspokaja: Koalicja się trzyma
- Pawlak zaatakował przez ministra finansów
- Rządowa cenzura na słowo "prywatyzacja"
- "PO i PSL bardzo spaja polityka stołkowa"
- Tusk-Pawlak: Spotkanie, którego nie było
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Waldemar Pawlak nie ukrywa krytycznego stosunku do rządów Platformy. W wywiadzie udzielonym "Newsweekowi" skrytykował koalicjanta między innymi za zbytnie uleganie sondażom i sytuację w TVP. Jednak dopiero na swoim blogu przyznał, co naprawdę jest kością niezgody - prywatyzacja pracowniczo-menadżerska.
>>>Pawlak gra z Tuskiem o prywatyzację
"Chodzi o umożliwienie nabywanie spółek przez ich dotychczasowych pracowników i kadrę zarządzającą. Ci ludzie mają moralne prawo do wykupienia firm, które utrzymali na rynku przez 20 lat. Dajmy im szansę" - pisze na swoim blogu wicepremier.
"Ten pomysł to inaczej leasing pracowniczy. Nie sprawdził się na początku lat 90. i nic nie wskazuje, żeby teraz miało być inaczej" - powiedział DZIENNIKOWI ekonomista z Centrum im. Adama Smitha Robert Gwiazdowski. "Wszelkie uprzywilejowanie w takich sytuacjach bardziej szkodzi niż pomaga" - dodał.
Zdaniem Gwiazdowskiego, Polsce potrzebna jest prywatyzacja z prawdziwego zdarzenia. "Propozycja wicepremiera Pawlaka sprawdzi się tylko w jednym przypadku - spółki o małych obrotach. Wtedy trudno o inwestora a zatrudnienie doradcy prywatyzacyjnego przerosłoby opłacalność przedsięwzięcia" - ocenił.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!