Schetyna strofuje prezydenta za Katyń
Wydawało się, że 1 września i 70. rocznica wybuchu II wojny światowej będą przykładem polskiej jednomyślności i solidarności. Nic bardziej błędnego. Wicepremier Grzegorz Schetyna zaczął strofować prezydenta Lecha Kaczyńskiego za porównanie Katynia do Holocaustu.
- Putin do Polski: Błędy popełniali wszyscy
- Lech Kaczyński odpowiada Putinowi
- Tusk zabrał Putina na sopockie molo
- Lewica: Putina ma rację w kilku kwestiach
- Świat zapomniał, że wojna wybuchła w Polsce
- Tusk nie dowie się, co powie Putin
- Putin jest już w Polsce. Tłumy przed hotelem
- Michnik: Polacy nie strzelali w tył głowy
- Schetyna postawi posłów PO na baczność
- Niesiołowski zapłaci głową za Katyń?
- Niesiołowski wypracuje kompromis? PiS wątpi
- Sikorski: Premier powiedział to, co trzeba
- Rosjanie nie potrafią udowodnić zarzutów
- Niesiołowski: Katyń nie był ludobójstwem
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie powinniśmy eskalować. To kontrowersyjne słowa. To, co było przez ostatnie dni ze strony Rosji, chciałbym ograniczyć. Dzisiaj trzeba powiedzieć prawdę, którą świat powinien usłyszeć" - powiedział Grzegorz Schetyna w Radiu ZET.
>>> Prezydent; Katyń jak Holocaust
Dziś rano - podczas rocznicowych uroczystości na Westerplatte - Lech Kaczyński powiedział: "Można zadać pytanie, jakie jest porównanie między Holokaustem realizowanym przez nazistowskie Niemcy, a Katyniem realizowanym przez sowiecką Rosję. Jest jedno porównanie między tymi zbrodniami, chociaż ich rozmiary były oczywiście bardzo różne. Żydzi ginęli dlatego, że byli Żydami, polscy oficerowie ginęli dlatego, że byli polskimi oficerami - taki był wyrok i w pierwszym i drugim przypadku" - powiedział.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!