"To była zbrodnia wojenna. Ludobójstwo to jest zagłada narodu. W historii do tej pory były dwa ludobójstwa: Holokaust i wielki głód na Ukraine. " - przekonywał w wywiadzie dla DZIENNIKA.
Ludwik Dorn i koło poselskie Polska XXI dają marszałkowi Sejmu szansę - albo sam ustąpi, albo złożą wniosek o jego odwołanie. "Marszałek Niesiołowski dopuścił się , mimo, że może nie miał złych intencji" - przekonywał Dorn w Sejmi. "Nie mniej powiedział rzecz niedopuszczalną. Widzimy
jedno wyjście: " - nie ma wątpliwości poseł.
>>>Prezes IPN: Katyń to nie Holocaust
Na poparcie swego stanowiska Ludwik Dorn przytacza postanowienie Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, która i od 2004 roku prowadzi w tej sprawie śledztwo. Zdaniem posła marszałek Niesiołowski podważa całe to orzecznictwo.
Polityk PO zareagował na te słowa bardzo szybko. Ostro i w swoim stylu. "Ludwik Dorn i Kazimierz Ujazdowski w obrzydliwy sposób, niegodny przyzwoitych ludzi chcą zaistnieć w polityce.
To jest próba nieudana, . To żałosna próba ludzi, którzy wypadli z polityki" - odpiera zarzuty Stefan
Niesiołowski.