Dziennik Gazeta Prawana logo

"Niesiołowski wysługuje się Rosjanom"

10 września 2009, 19:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Niesiołowski wysługuje się Rosjanom"
Inne
Wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski w rozmowie z DZIENNIKIEM stwierdził, że w Katyniu mieliśmy do czynienia ze zbrodnią wojenną na polskich oficerach, a nie z ludobójstwem. Szef PiS Jarosław Kaczyński mówi wprost: to wysługiwanie się obcym państwom i zbrodnicze działanie wobec własnego narodu.

: W wymiarze moralnym to jest po prostu postawa haniebna. W wymiarze politycznym to jest efekt 1 września. Wtedy rząd Tuska dokonał bifinlandyzacji Polski, wobec Niemiec i wobec Rosji. Z punktu widzenia Polski to jest akt tragiczny, ale tak to wygląda i Stefan Niesiołowski wyciąga po prostu z tego wnioski.

To jest nawet coś więcej niż zdrada. Bo jeśli on jako wicemarszałek Sejmu próbuje umniejszać zbrodnie ludobójstwa dokonane na własnym narodzie, to legitymizuje takie zbrodnie także na przyszłość. Proszę pamiętać, nie chodzi tu tylko o przeszłość. Żaden naród nie może się zgadzać na umniejszanie znaczenia masowego zabijania jego przedstawicieli. Niezależnie od tego, czy chodzi o elity, tak jak to było w Katyniu, czy o ludzi prostych i najskromniejszych Polaków. Tego w ramach jakiejkolwiek polityki robić nie można. To już nie jest nawet realizm polityczny, to po prostu wysługiwanie się obcym państwom i zbrodnicze działanie wobec własnego narodu. Kto nie mówi dzisiaj w tych sprawach prawdy, ten nie tylko znieważa naszą przeszłość, ale zachowuje się haniebnie wobec tych ofiar. I określa status Polaków jako narodu, który w pewnych okolicznościach może być mordowany. To jest coś po prostu niebywałego, ale biorąc pod uwagę to, co mówił 1 września Putin, i to, jak na to reagował lub raczej nie reagował rząd, to jest to niestety nieprzypadkowe.

Nie, bo Platforma Obywatelska weszła na tę drogę, na którą weszła. Mam nadzieję, że to będzie kiedyś oceniane nie tylko przez historyków... Chociaż zdaję sobie sprawę, że polska opinia publiczna jest ciągle dezinformowana.

:

Katyń to była zbrodnia wojenna. Ludobójstwo to jest zagłada narodu. W historii do tej pory były dwa ludobójstwa: Holokaust i Wielki Głód na Ukrainie. Katyń to było coś innego. Polscy oficerowie odmówili współpracy z komunistami i zostali zamordowani. Ci, którzy na nią poszli, przeżyli, jak Berling. Poza tym przyjęcie takiego stanowiska miałoby bardzo poważne konsekwencje polityczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj