Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowa prezydenta wywołają III wojnę?

17 września 2009, 06:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dziś padną twarde słowa prezydenta
Dziś padną twarde słowa prezydenta/Inne
"Bez prawdy nie ma wybaczenia, to będzie główne przesłanie słów prezydenta" - zdradza współpracownik Lecha Kaczyńskiego przed jego wystąpieniem w 70. rocznicę agresji ZSRR na Polskę. "Boimy się, że prezydent kolejny raz chce wywołać III wojnę światową" - komentuje otoczenie Donalda Tuska.

Tuż przed obchodami rocznicy wybuchu wojny . Właśnie z tego powodu zrezygnował z uczestnictwa w dzisiejszym szczycie Unii Europejskiej. Wybrał uroczystości pod warszawskim Pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie. Według naszych informacji na ten dzień .

"Ma być ono klamrą spinającą ostatnie dwa tygodnie, od 1 września i jego wystąpienia na Westerplatte. To będzie wzmocnienie tego przesłania, które wtedy usłyszeliśmy" – mówi jeden z jego bliskich współpracowników.

Co powie Lech Kaczyński? "Przede wszystkim kto odpowiada za 17 września. I co to oznaczało dla Polaków przez następne 50 lat. Ale " – mówi osoba znająca szczegóły prezydenckiego wystąpienia.

O dzisiejsze przemówienie prezydenta zapytaliśmy jego ministra Pawła Wypycha. "Pan prezydent na pewno będzie chciał podkreślić, że nie da się realizować dobrych stosunków z jakimkolwiek sąsiadem bez oparcia się na prawdzie historycznej. " - mówi minister.

Według naszych rozmówców w wystąpieniu prezydent odniesie się też do sprawy zbrodni katyńskiej i ostatniej dyskusji, czy była ona ludobójstwem, czy zbrodnią wojenną. ". Prezydent specjalnie nie włączał się w spór o sejmową uchwałę, by teraz móc go podsumować. Platforma i negujący katyńskie ludobójstwo marszałek Niesiołowski każdą swoją wypowiedzią dopisywali kolejny akapit tego wystąpienia" - ujawnia nam ważny polityk PiS.

Właśnie tego najbardziej obawia się rząd i Platforma Obywatelska. "Już od kilku dni docierają do nas sygnały, że pan prezydent po raz kolejny w sposób bezpardonowy chce zaatakować Rosję. To na pewno nie będzie służyło naszym wzajemnym kontaktom i polsko-rosyjskiemu pojednaniu" - przekonuje jeden ze współpracowników Donalda Tuska. A inny polityk Platformy dodaje: "".

Kancelaria Prezydenta odpiera te zarzuty. ". Prezydent jest politykiem, który polską rację stanu zawsze stawia na pierwszym miejscu" - zapewnia minister Wypych. "Przekonamy się o tym jutro" - odpowiadają politycy PO.

Przemówienie przy warszawskim pomniku to niejedyny punkt uroczystości z udziałem prezydenta. Wcześniej Lech Kaczyński otworzy w Olsztynie Kongres Historyków Polskich. "Panu prezydentowi bardzo zależało, by ta impreza odbyła się właśnie 17 września, bardzo chciał w niej uczestniczyć. Także tam wygłosi przemówienie dotyczące poszanowania prawdy historycznej" - podkreśla jeden z urzędników.

Jak ustaliliśmy, . Brali w niej udział nie tylko współpracownicy Lecha Kaczyńskiego, lecz także grupa zaproszonych przez niego historyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj