Mężczyzna przyszedł na własny pogrzeb
Brazylijczyk, którego uważano za tragiczną ofiarę wypadku samochodowego, wywołał panikę wśród swych bliskich, gdy przyszedł cały i zdrowy na własny pogrzeb. W dodatku nie był zupełnie trzeźwy, bo wcześniej świętował z kolegami zaduszki.
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rodzina mężczyzny, choć miała wątpliwości, zidentyfikowała osobę, która straciła życie w niedzielnej kolizji drogowej w stanie Parana, w południowej części kraju, jako 59-letniego Ademira Jorge Goncalvesa. Zgodnie ze zwyczajem panującym w Brazylii, pogrzeb zorganizowano już następnego dnia. Uroczystość zbiegła się z zaduszkami, w czasie których Brazylijczycy odwiedzają groby swych bliskich.
Goncalves - o czym rodzina nie wiedziała - spędził sobotnią noc z kolegami przy mocnych trunkach. O swoim pogrzebie dowiedział się, gdy już się rozpoczął. Rzecznik policji powiedział, że mężczyzna natychmiast udał się na miejsce pochówku, by powiadomić bliskich, że żyje.
Ciało, które zamierzano pochować, poddano powtórnej identyfikacji.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!