"Byłam w szoku, gdy po operacji zobaczyłam, że amputowali mu lewą stopę" - skarżyła się na antenie peruwiańskiego radia RPP córka poszkodowanego Carmen Villanueva. "Musieli jednak usunąć też prawą stopę, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się infekcji" - dodała smutno.

Na czas dochodzenia, które zarządził w tej sprawie peruwiański minister zdrowia Oscar Ugarte, władze szpitala zawiesiły w obowiązkach chirurgów odpowiedzialnych za kompromitującą operację.

Tragedia 86-letniego Jorge Villanueva rozegrała się trafił w szpitalu w portowym mieście Callao.